Projekt pozwalający na szybką wypłatę dywidendy, o którym pisał „Parkiet”, przez GPW znalazł się na stronie internetowej Sejmu. Posłowie PO nie zdecydowali się jednak, aby przy okazji znieść inny zapis w tym samym artykule ustawy o obrocie instrumentami, zakazujący skupiania więcej niż połowy akcji warszawskiej giełdy przez podmioty inne niż Skarb Państwa. Tymczasem bez zmian w tym zakresie trudno będzie sprzedać GPW inwestorowi strategicznemu, tak jak planuje Ministerstwo Skarbu Państwa.
[srodtytul]Brak wiary w powodzenie[/srodtytul]
Posłowie PO nieoficjalnie mówią, że zależało im głównie na zwiększeniu wpływów do budżetu. Zauważają, że na razie efektów prowadzonej przez MSP prywatyzacji giełdy nie widać. Sugerują nawet, że sprzedaż giełdy zostanie zamrożona, jeśli nie pojawi się dobra oferta (termin ich nadsyłania mija 19 czerwca). Takim pogłoskom zaprzeczają przedstawiciele resortu. – Proces prywatyzacji jest kontynuowany. Chcielibyśmy, by pierwszy etap prywatyzacji zakończył się w tym roku – zapewnia wiceminister skarbu Joanna Schmid.
– Rozwiązanie alternatywne, jakim jest inicjatywa poselska, dotyczy wypłaty dywidendy, została przygotowana na wypadek, gdyby Trybunał Konstytucyjny nie zajął się ustawą o obrocie instrumentami finansowymi w najbliższym czasie. Niezależnie od stanu prawnego oczekujemy na oferty wstępne ze strony inwestorów – podkreśla.
[srodtytul]Czekając na Trybunał[/srodtytul]