NewConnect w założeniu miał być parkietem dla mniejszych spółek o spodziewanym dużym potencjale, głównie z innowacyjnych branż. Jeśli chodzi o debiuty – ta zasada się sprawdza. Gdyby jednak brać pod uwagę handel akcjami po debiucie, okaże się, że w centrum zainteresowania są firmy z branży finansowej. Spółki z sektora usług finansowych i inwestycji odpowiadają za 40 proc. wartości wszystkich transakcji w maju. W pierwszym roku funkcjonowania NewConnect odsetek ten był mniejszy i wynosił 32 proc. Inwestorzy są w mniejszym stopniu zainteresowani akcjami spółek technologicznych i telekomunikacyjnych.
[srodtytul]Nowe debiuty[/srodtytul]
Tezę tę potwierdzają też ostatnie debiuty firm z sektora finansowego. Obrót akcjami Powszechnego Towarzystwa Inwestycyjnego od pierwszej sesji 18 maja pozostaje wysoki (po rekordowych 3,2 mln zł w dniu debiutu). Na zainteresowanie nie może narzekać także GoAdvisers, który pojawił się na rynku 20 maja.
[srodtytul]Pośrednie inwestowanie[/srodtytul]
Czy to oznacza, że alternatywny rynek uruchomiony przed niespełna dwu laty zmienia charakter? Eksperci dowodzą, że niekoniecznie.– Pamiętajmy, że gros spółek funduszowych, czyli mających w portfelu akcje innych firm, jest właścicielem przedsiębiorstw notowanych na NewConnect.