Niemal cały zysk za 2008 rok został przeznaczony na kapitał zapasowy, który nie został podzielony, bo wciąż trwają negocjacje między Skarbem Państwa (większościowym akcjonariuszem) a Eureko. Przypomnijmy, że wczoraj strony toczącego się od lat sporu o ubezpieczyciela poinformowały, że rozmowy są zaawansowane i ustaliły koniec września jako ostateczną i nieodwołalną datę zakończenia negocjacji.

Udziałowców poróżniła jednak kwestia absolutoriów dla członków zarządu i rady nadzorczej PZU. Skarb chciał, by punkt obrad dotyczący skwitowania nie był rozpatrywany. Wniosek o głosowanie nad tą propozycją Skarbu zgłosił przedstawiciel Eureko Witold Jurcewicz. Dwaj najwięksi akcjonariusze zagłosowali odmiennie, a ponieważ Skarb ma większość głosów, punktu o absolutoriach nie rozpatrzono. Jurcewicz (w imieniu Eureko) i prezes PZU w latach 205-2006 Cezary Stypułkowski zgłosili sprzeciw wobec podjętej uchwały. Zarówno Jurcewicz, jak i Stypułkowski podkreślali, że nie ma żadnych podstaw merytorycznych, by absolutoria wciąż nie były przyznane.