– Wielkość polskiej gospodarki i giełdy powoduje, że część operacji lepiej byłoby prowadzić, będąc silniej obecnym na waszym rynku.
Zainteresowanie Nomury polską giełdą w rozmowie z „Parkietem” potwierdza też Ludwik Sobolewski, prezes warszawskiej GPW. – Nomura jest zainteresowana naszą giełdą, my nia także – mówi. Władze japońskiego banku nie zdecydowały jeszcze, czy biuro zajmujące się polskim rynkiem zostanie utworzone w naszym kraju czy będzie operowało z Londynu.
Japoński koncern po upadku Lehman Brothers przejął m.in. jego europejskie aktywa, dzięki temu jest najaktywniejszym brokerem na brytyjskiej London Stock Exchange. Na razie działalność japońskiego banku koncentruje się w Polsce na bankowości inwestycyjnej, którą kieruje Piotr Chudzik. W spadku po amerykańskim bankrucie Japończycy odziedziczyli kontrakt na doradztwo w sporze o PZU toczonym między polskim rządem a holenderskim Eureko.
Rok temu w Polsce był Nobuyuki Koga, były prezes Nomura Holdings, który oprócz spotkania z klientami odwiedził również przedstawicieli rządu. W kwietniu minister skarbu Aleksander Grad odwiedził japońską centralę Nomury. Pod koniec sierpnia bank został wybrany przez PKN Orlen, kontrolowany przez Skarb Państwa (ma 27,52 proc. akcji), na doradcę przy sprzedaży 24,39 proc. walorów Polkomtela.