– Wyniki „kontraktacji bilansowej” publikujemy po każdym kwartale. Jednak już teraz mogę powiedzieć, że lipiec i sierpień okazały się lepsze, niż oczekiwano – mówi Krzysztof Kawalec, prezes Magellana. – Niewykluczone, że na początku października przedstawimy nową prognozę zysku netto na ten rok – dodaje. Lepsze od oczekiwanych są też lipcowe i sierpniowe wyniki sprzedaży, które znajdą odbicie w przyszłorocznych wynikach.
Według obecnych prognoz tegoroczny skonsolidowany zysk netto ma sięgnąć 17,4 mln zł, co oznacza wzrost względem 2008 r. o 4 proc. W I półroczu grupa zarobiła na czysto 8,6 mln zł. Tym samym zrealizowała 49 proc. planu. W ubiegłym roku po czerwcu było to 45 proc. W branży finansowania służby zdrowia największe przychody przypadają zazwyczaj na ostatnie trzy miesiące roku.
– Nasza obecna prognoza jest dość konserwatywna. Założyliśmy, że stopy procentowe pójdą w górę, co może podnieść nasze koszty finansowe. Wzięliśmy też pod uwagę spore ryzyko pogorszenia koniunktury w służbie zdrowia, co przełożyłoby się na opóźnienie przekazywanych nam wpłat. Ponadto założyliśmy, że złoty będzie się znacznie umacniał, a my finansowaliśmy spółki zagraniczne przy wysokiej cenie euro – wylicza prezes Kawalec.
Równocześnie coraz głośniej mówi się o tym, że Enterprise Investors, który kontroluje ponad 70 proc. Magellana, przymierza się do wyjścia z tej spółki. – Fundusz jest naszym akcjonariuszem już od sześciu lat. Jednak nie mogę wypowiadać się za właściciela – ucina Krzysztof Kawalec. Enterprise Investors nie udzielił nam komentarza w tej sprawie.Po niedawnym przejściu trzech członków rady nadzorczej spółki Magellan do Electusa, konkurencyjnej spółki, na rynku pojawiły się spekulacje, że to właśnie Electus miałby odkupić ją od Enterprise Investors.
– Zdecydowanie dementuję te pogłoski. Nic mi nie wiadomo o prowadzeniu rozmów w tej sprawie. Członkom rady nadzorczej, którzy przeszli do Electusa, po prostu skończyły się kadencje w Magellanie. Wątpię w możliwość przeprowadzenia takiej transakcji, zwłaszcza że biznes Magellana jest związany wyłącznie z rynkiem medycznym, w przeciwieństwie do Electusa. Poza tym nasz portfel aktywów dotyczący służby zdrowia jest znacznie większy niż Electusa – mówi prezes Kawalec.