Reklama

Amplico TFI: Prezes wróży klientom zyski

Kolejne TFI zachęcają do inwestowania w fundusze akcji. Dość szeroką kampanię reklamową prowadzi na przykład Union Investment TFI.

Publikacja: 15.10.2009 02:05

Krzysztof Stupnicki, prezes Amplico TFI (dawne AIG TFI), przekonuje, że październik i początek listo

Krzysztof Stupnicki, prezes Amplico TFI (dawne AIG TFI), przekonuje, że październik i początek listopada to najlepszy czas na zakup agresywnych jednostek

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński Robert Gardziński

Teraz Krzysztof Stupnicki, prezes Amplico TFI (dawne AIG TFI), przekonuje, że październik i początek listopada to najlepszy czas na zakup agresywnych jednostek.

– Spodziewam się, że jeszcze w październiku lub na przełomie października i listopada, będziemy świadkami płytkiej korekty na GPW. WIG20 pewnie nie spadnie niżej niż do poziomu 2100 pkt. Już na koniec grudnia sięgnie jednak 2350 pkt – przewiduje prezes. Wczorajszą sesję indeks blue chips zakończył na poziomie 2303 pkt. Amplico TFI wprowadziło nawet promocję. U 11 z 21 dystrybutorów jego funduszy klienci mogą przez najbliższe tygodnie kupować jednostki bez opłat manipulacyjnych.

Co dalej? Zdaniem Stupnickiego w 2010 r. uczestnicy funduszy akcji zarobią około 30 proc. – W perspektywie dwóch, trzech lat indeksy giełdowe wzrosną o co najmniej 70 proc. – mówi prezes. Dodaje, że perełkami zwyżek mogą być spółki z sektora surowcowego, budowlanego i finansowego. Wymienia m.in. KGHM i Świecie. Wiara w trwałość obecnego wzrostu bierze się z przekonania co do fundamentalnych przyczyn zwyżek. – W II kwartale mieliśmy do czynienia z technicznym odbiciem po silnym spadku. Jednak w ostatnich trzech miesiącach realna gospodarka na całym świecie zaczęła powracać do wzrostu – mówi prezes. Jest zdania, że wychodzenie świata z recesji będzie miało kształt litery V, a zatem w 2010 r. nie nastąpi powtórne załamanie po ostatnim ożywieniu. Stupnicki już trzy miesiące temu mówił, że w perspektywie trzech lat fundusze akcji z powodzeniem dadzą zarobić 100 proc. W grudniu jako jeden z niewielu przewidział powrót wzrostu na GPW w II kwartale.

– Nasze prognozy, które przełożyły się m.in. na poziom zaangażowania aktywów w akcjach, oraz roszady w zespole zarządzających pozwoliły znacznie poprawić wyniki – mówi prezes. Na przykład Amplico Akcji zajmuje 28. lokatę na 30, jeśli chodzi o 12-miesięczną stopę zwrotu, ale już 17. na 31, jeśli chodzi o wynik trzymiesięczny. W skali kilku lat wciąż notuje jednak duże straty. Trzyletnia sięga 30 proc. To jeden z najsłabszych wyników w kategorii. Trzeba pamiętać, że im więcej pieniędzy w funduszach, tym wyższe zarobki TFI. Najbardziej zyskowne dla towarzystw są aktywa ulokowane w funduszach agresywnych.

[ramka][b]Amplico Life traci na oddziałach?[/b]

Reklama
Reklama

Szef zakłady ubezpieczeń na życie Amplico Life Łukasz Kalinowski twierdzi, że powinno ono osiągnąć w tym roku co najmniej 350 mln zł zysku. Okazuje się jednak, że na wynik może mieć wpływ sytuacja gospodarcza na Wschodzie. Amplico ma bowiem od 2005 r. oddziały na Łotwie i Litwie. Prezes Kalinowski zapytany, czy przynoszą zyski, odpowiada, że to wciąż tzw. start-upy, w które spółka inwestuje. Wiadomo jednak, że oddziały zbierają coraz więcej składek. Litewski w 2006 r. pozyskał 3,2 mln zł, a w kolejnych latach było to już 6,6 mln zł i 10,1 mln zł. Łotewski oddział w 2008 r. miał przychody z polis rzędu 1,6 mln zł, a rok wcześniej było to 1,1 mln zł. Amplico Life będzie też musiało ponieść koszty liftingu marki w Polsce. Prezes Kalinowski nie chciał powiedzieć, ile operacja będzie je kosztować. [/ramka]

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama