Reklama

120 tys. nowych rachunków inwestycyjnych 

Nie tylko poprawa koniunktury na rynku akcji, ale przydział kilkudziesięciu tysięcy pracowników PGNiG darmowych papierów oraz gigantyczna oferta Polskiej Grupy Energetycznej napędziły domom maklerskim klientów

Publikacja: 23.12.2009 17:44

Na koniec listopada otwartych było niemal 1,15 mln rachunków inwestycyjnych - wynika z danych Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych. Oznacza to, że liczba kont od końca zeszłego roku do początku grudnia tego roku zwiększyła się o 120 tys. Najwięcej rachunków przybyło CDM Pekao, który w ciągu 11 miesięcy otworzył ich prawie 46 tys.

W sumie ten największy dom maklerski (pod względem liczby klientów i pracowników - red.) ma ich już 200 tys. - W pierwszej połowie roku około połowy rachunków, które założono w naszym biurze, to efekt obsługi akcji pracowniczych Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa. Później na wzrost ich liczby wpływały inne czynniki - ocenia Roland Paszkiewicz z CDM Pekao.

[srodtytul]Pomogła oferta PGE[/srodtytul]

Oprócz akcji pracowniczych nowych klientów domów maklerskich napędziła oferta Polskiej Grupy Energetycznej. W jej trakcie w październiku tego roku liczba kont inwestycyjnych przyrosła o 14 tys. Na rozchwytywanej ofercie skorzystał m.in.

Dom Inwestycyjny BRE, który był najaktywniejszy w udzielaniu kredytów na zakup akcji energetycznej spółki. DI BRE odnotował drugi przyrost rachunków na rynku (35,5 tys.). Wzrost liczby kont w tym wypadku wiązany jest również z łatwym dostępem do rachunków inwestycyjnych dla klientów internetowych usług bankowych BRE Banku. O 13 tys. powiększyła się liczba klientów DM BZ WBK. Tuż za podium znalazł się nowy podmiot na polskim rynku. Alior Bank za pośrednictwem swojego biura maklerskiego otworzył 11 tys. rachunków.

Reklama
Reklama

Z naszych informacji wynika, że plany były jeszcze ambitniejsze i zakładały pozyskanie 13 tys. inwestorów. - Jesteśmy zadowoleni z osiągniętych efektów, ale liczymy, że przyszły rok będzie dla nas jeszcze lepszy - mówi Krzysztof Polak, szef Alior BM. W pozyskiwaniu klientów brokerowi pomaga fakt, że jest on biurem, a nie domem maklerskim. Biura oferują pośrednictwo w handlu na GPW jako jedną z usług bankowych, przez co mają ułatwiony dostęp do klientów.

Każdy, kto już posiada konto w banku, może za pośrednictwem SMS-a założyć rachunek inwestycyjny. Z kolei największy negatywny wpływ na liczbę rachunków domów maklerskich ogółem wywarł Dom Maklerski PKO BP, który do końca listopada zamknął o ponad 10 tys. rachunków więcej niż ich otworzył. Broker łatwo tłumaczy ten spadek. - Jest to efekt zamykania przez nas nieaktywnych kont - tłumaczy Katarzyna Michalczuk-Iwaniuk, dyrektor DM PKO BP. Jak dodaje, nie wszystkie domy maklerskie to robią, przez co w niektórych przypadkach liczba kont jest znacznie zawyżona, a rachunki od lat są martwe.

[srodtytul]2010 r. nie bździe gorszy[/srodtytul]

Gigantyczne zainteresowanie ofertą PGE i masowo zaciągane kredyty na akcje ożywiły dyskusję na temat sposobu wprowadzania spółek na GPW. Skarb Państwa, który "dostarcza" największe firmy na warszawską giełdę, ma pomysł, jak dać szanse na kupno akcji inwestorom, którzy nie chcą zaciągać kredytów z lewarem na akcje. O pomyśle pisał już "Parkiet". MSP rozważa wprowadzenie w największych ofertach niewielkiej puli akcji, które będzie można kupić bez redukcji zapisów. Pomysł na ograniczenie lewarów w kredytach na akcje prywatyzowanych firm ma również warszawska giełda.

Zdaniem brokerów, MSP zdecyduje się na skrzyżowanie dwóch funkcjonujących na rynku sposobów sprzedaży akcji. W tej części, w której gwarantowany byłby poziom alokacji, decydować musiałby czas złożenia zlecenia, czyli zasada, kto pierwszy, ten lepszy. - Na pewno wywołałoby to dodatkowy wzrost liczby rachunków - mówi Roland Paszkiewicz z CDM Pekao. Z jednej strony ośmieliłoby to osoby, które boją się brania kredytów na zakup akcji, do wzięcia udziału w ofertach publicznych, a z drugiej doprowadziłoby do zakładania rachunków przez członków rodzin inwestorów, którzy chcieliby nabyć maksymalną liczbę papierów bez redukcji - dodaje.

A dużych ofert, w których mechanizm ten mógłby funkcjonować, nie zabraknie. W 2010 roku można spodziewać się IPO takich gigantów, jak m. in.: PZU, Tauron Polska Energia, Giełda Papierów Wartościowych czy PKP Intercity. Łączna wartość spodziewanych dużych ofert może przekroczyć 25 mld zł. Na liczbę rachunków wpłyną również pracownicy prywatyzowanych firm. W 2010 r. akcje swojej firmy powinny dostać osoby zatrudnione w Lubelskim Węglu Bogdanka, który w 2009 roku pojawił się na giełdzie. W ręce pracowników mają również trafić papiery Taurona.

Reklama
Reklama

[ramka][b]Tomasz Kaczmarek - dyrektor wykonawczy DM BZ WBK[/b]

Mijający rok był bardzo dobry dla domów maklerskich, biorąc pod uwagę liczby otwieranych rachunków inwestycyjnych. Głównymi przyczynami wysokiej dynamiki wzrostu była oferta PGE, otwieranie rachunków dla pracowników PGNiG oraz ogólna poprawa koniunktury giełdowej. Oczekujemy, że ta dodatnia dynamika utrzyma się również w przyszłym roku. W pierwszej kolejności głównym motywem do otwierania nowych rachunków inwestycyjnych mogą okazać się duże oferty na rynku pierwotnym: PZU, Tauronu, GPW czy Polkomtelu (operator sieci komórkowej Plus - red.). Warto zauważyć, że znacząca część nowych rachunków przy tego typu ofertach to rachunki kredytowe. Nie bez znaczenia pozostaną również ewentualne ograniczenia wielkości pojedynczych zapisów. W sytuacji ograniczenia wielkości maksymalnego zapisu, z jakim mieliśmy do czynienia np. podczas oferty PKO BP czy PGNiG, często całe rodziny otwierały nowe rachunki, aby zwiększyć łączną wartość złożonych zapisów. Drugim bardzo istotnym czynnikiem oddziaływującym na przyszłe zmiany liczby rachunków będzie ogólna koniunktura giełdowa. Wzrost głównych indeksów giełdowych będzie zachęcać nowych inwestorów do rozpoczęcia swojej przygody z GPW.[/ramka]

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama