Reklama

OFE dostaną miejsce w radzie nadzorczej Enei

Skarb Państwa zaproponował funduszom współudział w nadzorze energetycznej firmy. Czy podzieli się władzą także w innych prywatyzowanych spółkach?

Publikacja: 16.02.2010 07:22

Po ostatnich zmianach w akcjonariacie Enei Ministerstwo Skarbu Państwa odda nowym udziałowcom jedno

Po ostatnich zmianach w akcjonariacie Enei Ministerstwo Skarbu Państwa odda nowym udziałowcom jedno miejsce w radzie nadzorczej firmy

Foto: PARKIET, Szymon Łaszewski SL Szymon Łaszewski

Po ostatnich zmianach w akcjonariacie Enei Ministerstwo Skarbu Państwa odda nowym udziałowcom jedno miejsce w radzie nadzorczej firmy – wynika z naszych informacji.

Z 16,05 proc. walorów Enei, których pozbyło się MSP, większość trafiła w ręce funduszy emerytalnych. W portfelach OFE znalazło się niecałe 13 proc. akcji grupy energetycznej. – W tym konkretnym przypadku zaproponowaliśmy funduszom objęcie jednego miejsca w radzie – potwierdza Maciej Wewiór, rzecznik ministerstwa.

Z jego wypowiedzi wynika, że Skarb nie planuje obecnie innych zmian w nadzorze spółki. W zeszłym roku pozbył się z rady reprezentanta Vattenfalla, chociaż szwedzki koncern ma 18,7 proc. akcji Enei. Władze Vattenfalla mówiły wcześniej, że postawa Skarbu jest krzywdząca. Czy teraz będą walczyć o miejsce w radzie? – Nie komentujemy na razie tej kwestii – odpowiedział wczoraj Łukasz Zimnoch, rzecznik Vattenfala.

[srodtytul]A co z innymi firmami?[/srodtytul]

Enea nie jest jedyną spółką, w przypadku której pojawiają się ostatnio pytania dotyczące składu nadzoru. Czy na miejsca w radach KGHM i Lotosu mogą liczyć fundusze, które w styczniu na akcje obu koncernów wyłożyły w sumie ponad 2,4 mld zł? – Każdą transakcję trzeba rozpatrywać oddzielnie – odpowiada tylko Maciej Wewiór. Wiadomo jednak, że fundusz emerytalny ING chciał wprowadzić do rady nadzorczej Lotosu swojego przedstawiciela Jacka Ksenia, byłego prezesa BZ WBK. To się nie udało.

Reklama
Reklama

– Po raz kolejny otrzymujemy komunikat, że Skarb Państwa nie chce widzieć w radach przedstawicieli innych akcjonariuszy. To sprzeczne z tym, co przedstawiciele resortu mówili na spotkaniu z funduszami emerytalnymi w styczniu. Zachęcali je wówczas do aktywniejszego udziału w bieżącym zarządzaniu spółkami. Niezależni przedstawiciele w radach nadzorczych rekomendowani przez OFE nie są jednak akceptowani. Pytanie, czy Skarb musi mieć zaufanie do wszystkich członków rady, czy tylko do własnych? – zastanawia się Grzegorz Chłopek, wiceprezes PTE ING.

[srodtytul]Kwestie ładu korporacyjnego[/srodtytul]

Postulaty mniejszościowych akcjonariuszy podzielają też inni komentatorzy. – Skarb Państwa nie jest wyłącznym dysponentem miejsc w radach nadzorczych, ale zachowuje się, jakby był. Tymczasem miejsca powinny być przydzielane proporcjonalnie do zaangażowania kapitałowego – uważa Andrzej Nartowski, prezes Polskiego Instytutu Dyrektorów.

Dodaje on, że przedstawiciele funduszy w radach państwowych spółek – w przeciwieństwie do przedstawicieli Skarbu – kreują wartość spółki. – Usuwając niezależnych członków rad nadzorczych, czy też nominując „niezależnych” wskazanych przez siebie, minister skarbu popełnia błędy. Dlatego deklarację o udostępnieniu OFE miejsca w radzie Enei, podczas gdy wcześniej usunięto z niej przedstawicieli Vatenfalla, nie można traktować dziś inaczej niż niepoważnie – podsumowuje.

[ramka]

[b]1,13 mld zł[/b] – takie wpływy prywatyzacyjne uzyskało Ministerstwo Skarbu, sprzedając 16,05 proc. akcji Enei. Papiery spółki energetycznej z Poznania oferowano po 16 zł za sztukę.

Reklama
Reklama

[b]1,66 mld zł[/b] – tyle na akcje Enei podczas oferty publicznej w 2008 r. wydał Vattenfall. Koncern objął wtedy 18,7 proc. papierów, za każdy płacąc po 20,14 zł. Inni inwestorzy płacili wówczas po 15,4 zł.

[b]7,85 mld zł[/b] – na taką kwotę rynek wyceniał wczoraj całą Eneę. Na zakończenie sesji za jej walory płacono po 17,8 zł, czyli o 1,14 proc. więcej niż na koniec ubiegłego tygodnia. [/ramka]

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama