– Czy efektywność II filara jest niska? – pytał Marek Góra ze Szkoły Głównej Handlowej. – W odczuciu zwykłych ludzi jakakolwiek by była, zawsze będzie za niska, ale warto porównywać się z innymi takimi rozwiązaniami na świecie. I to porównanie wcale tak źle nie wypada.
Kamil Rakocy z zespołu doradców strategicznych prezesa Rady Ministrów powiedział, że przedstawione w Planie Rozwoju i Konsolidacji Finansów Publicznych pomysły dotyczące II filaru to tylko propozycja, która dopiero nabiera kształtów w Radzie Gospodarczej, którą kieruje Jan Krzysztof Bielecki. To Radzie ma przedstawić pomysły na zmiany. Według Rakocego trzeba rozpocząć dyskusję nad podniesieniem wieku emerytalnego, bo wtedy wypłacana emerytura będzie wyższa. Należy również zająć się deficytowym systemem rentowym.
Uczestnicy dyskusji kolejny raz powtórzyli listę niezbędnych zmian w kapitałowej części systemu emerytalnego, które doprowadzą do wyższych emerytur.
Chodzi m.in. o zmiany w limitach inwestycji funduszy, w tym za granicą, rozszerzenie palety dostępnych instrumentów, wprowadzenie zewnętrznego benchmarku do oceny efektywności inwestycji i wprowadzenie funduszy dostosowanych do cyklu życia osób oszczędzających.
– Są różne pomysły różnych osób. Jest koalicja, zbliżają się wybory i to utrudnia sytuację – przyznał Kamil Rakocy. Jego zdaniem zbyt szybkie ruchy są niebezpieczne dla systemu. A myśląc o zmianach, trzeba mieć na uwadze perspektywę kilkudziesięciu lat, a nie perspektywę sondażową. – Warto wspierać tę część rządu, która chce merytorycznej dyskusji – mówił Rakocy.