Reklama

PKO BP: najwyższy zysk

Największy polski bank zarobił w I kwartale 720 mln zł, o 33 proc. więcej niż rok wcześniej. Poprawa to efekt lepszych wyników z podstawowej działalności

Publikacja: 18.05.2010 01:46

Skonsolidowany zysk netto PKO BP wyniósł 720 mln zł, podczas gdy analitycy spodziewali się 684 mln zł. - Udało nam się osiągnąć najwyższy kwartalny wynik w sektorze. Jest on nawet nieco lepszy od naszych oczekiwań - mówi Zbigniew Jagiełło, prezes PKO BP.

[srodtytul]Poprawa w biznesie[/srodtytul]

Wynik odsetkowy wzrósł o 25,8 proc., a z opłat i prowizji o 35 proc. Poprawę uzyskano dzięki dobrej sprzedaży kredytów konsumpcyjnych, do których często dołączane są ubezpieczenia, wzrostowi liczby transakcji oraz lekkiemu ożywieniu sprzedaży jednostek funduszy inwestycyjnych.

Marża odsetkowa wyniosła 4,2 proc. – Spodziewamy się utrzymania marży na podobnym poziomie, ale dzięki wzrostowi wolumenów możemy osiągać coraz lepszy wynik odsetkowy – mówi Bartosz Drabikowski, wiceprezes PKO BP.

[srodtytul]Lepiej na Ukrainie[/srodtytul]

Reklama
Reklama

Zdaniem analityków grupa PKO BP pokazała „zdrowy” wzrost przychodów, które zwiększyły się o prawie 10 proc. – Dobry wynik z opłat i prowizji osiągnięty przy podobnej bazie klientów, pokazuje, że udało się zwiększyć uproduktowienie, czyli tzw. cross-selling.

Pozytywnie zaskoczył biznes na Ukrainie, ponieważ strata zależnej spółki – Kredobanku okazała się niższa od oczekiwań – ocenia Tomasz Bursa z Ipopema Securities. Kredobank był w I kwartale 24,1 mln zł na minusie, wobec 72 mln zł straty przed rokiem.

[srodtytul]Rezerwy rosną w detalu[/srodtytul]

Zawiązane rezerwy w skali grupy PKO BP wyniosły 425 mln zł (z czego 252 mln zł na kredyty konsumpcyjne, a 90 mln zł na mieszkaniowe). Były one jednak niższe niż odpisy dokonane w IV kwartale. – Jeśli chodzi o koszty rezerw, to w części kredytów hipotecznych i konsumpcyjnych jest lekkie pogorszenie sytuacji, natomiast zaobserwowaliśmy wyraźną poprawę, jeśli chodzi o kredyty korporacyjne – mówi Krzysztof Dresler, wiceprezes PKO BP.

[srodtytul]Do­bre re­la­cje[/srodtytul]

Analitycy pozytywnie oceniają spadek kosztów, o 6,2 proc. W efekcie ich relacja do dochodów spadła do 43,2, z 50,4 proc. przed rokiem. Wiceprezes Drabikowski zapowiada, że koszty zostaną utrzymane na ubiegłorocznym poziomie, i mogą ewentualnie wzrosnąć o wskaźnik inflacji.

Reklama
Reklama

Zwrot na kapitale (ROE) wynosi po I kwartale 13,9 proc., a w przyjętej niedawno strategii rozwoju do 2012 roku zarząd PKO BP zapisał, że ma to być co najmniej 16 proc. – To jest cel skonstruowany przy konserwatywnych założeniach i jeśli sytuacja na rynku będzie dobra, będziemy dążyć do tego, by ten wskaźnik sięgał 20 proc. – wyjaśnia Jagiełło.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama