Średnia stopa zwrotu strategii akcyjnych wypracowana przez firmy zarządzające aktywami zamożniejszych Polaków sięgnęła 7,6 proc. W tym samym czasie indeks WIG20 wzrósł o 4,5 proc., a indeks szerokiego rynku WIG o 6,2 proc. Firmy asset management poradziły sobie nieco lepiej niż fundusze inwestycyjne, które w analizowanym okresie zarobiły średnio 7,2 proc.
[srodtytul]ING IM radzi sobie coraz lepiej[/srodtytul]
Najlepsi zarządzający wypracowali swoim klientom [b]17,5-proc. zysk[/b] przed opodatkowaniem (tak było w przypadku strategii akcyjnej wzrostowej ING Investment Management). Leszek Jedlecki, wiceprezes instytucji, wyjaśnia, że było to możliwe dzięki rzetelnej analizie fundamentalnej. ING IM okazało się też bezkonkurencyjne, jeżeli chodzi o zysk z inwestycji w perspektywie 12 miesięcy. Strategia akcyjna agresywna przyniosła klientom zwrot na poziomie 107,7 proc. Średnia dla wszystkich portfeli akcyjnych to 69,3 proc.
Dobre rezultaty przyniósł portfel zmiennego zaangażowania z wykorzystaniem kontraktów terminowych zarządzany przez Dom Maklerski IDMSA. W I kwartale 2009 r. stopa zwrotu sięgnęła 14 proc., w całym roku – 43,1 proc. DM IDMSA przoduje też w zyskach za trzy i pięć lat. – W okresie poprzedzającym bessę byliśmy liderem na rynku IPO. Z tego też względu nasi klienci mieli ułatwiony dostęp do ciekawych i bardzo zyskownych inwestycji. Kolejnym elementem było dobre wyczucie rynku – tłumaczy Piotr Kukowski, dyrektor departamentu zarządzania i doradztwa inwestycyjnego DM IDMSA i prezes Idea TFI.
[srodtytul]Timig popłaca[/srodtytul]