Inwestycje funduszy private equity nabierają tempa, Polska wyróżnia się na tle regionu i w naszym kraju mogą w przyszłym roku pojawić się inwestycje na niespotykaną dotąd skalę – wynika z kolejnej edycji copółrocznego badania przeprowadzonego przez firmę doradczą Deloitte wśród kilkuset specjalistów zarządzających funduszami private equity.
[srodtytul]Chętnie, ale ostrożnie[/srodtytul]
Choć ankieta przeprowadzona w listopadzie dotycząca poprzednich sześciu miesięcy nie pokazała kontynuacji wzrostu optymizmu wśród zarządzających (odpowiedni wskaźnik), świadczy o stabilizacji nastrojów. To, w opinii specjalistów z Deloitte, wróży większą aktywność inwestycyjną w kolejnych miesiącach.
– Uczestniczymy w wielu transakcjach i widzimy dużo takich procesów na rynku. Wiele z nich zamknięto w ostatnich tygodniach – komentuje Katarzyna Sermanowicz-Giza, wicedyrektor w dziale doradztwa finansowego w Deloitte. Prawie dwie trzecie zarządzających funduszami działającymi w naszym regionie deklaruje, że większość czasu w najbliższych miesiącach poświęci na nowe inwestycje (np. dwa lata temu było to ok. 40 proc.).
To jednak o 10 pkt proc. mniej niż w badaniu kwietniowym. – Może to być zwiastun zwiększonej ostrożności. Fundusze szukają liderów i chętnie inwestują w branże defensywne – tłumaczy Sermanowicz-Giza.Jednocześnie prawie podwoił się, do 24 proc., odsetek respondentów, którzy zajmą się zarządzaniem portfelem. Pozostałe 12 proc. skoncentruje się na gromadzeniu kapitału.