– Celem jest rozruszanie rynku. W grę wchodzą również zmiany prawne – mówi Łukasz Dajnowicz z KNF.

Prace nad rozwiązaniami ułatwiającymi emisję długoterminowych papierów przez banki oraz lokowanie w nie środków przez inwestorów instytucjonalnych będą kontynuowane na poziomie eksperckim.

Bankowcy od lat zwracają uwagę na problem braku długoterminowych pasywów w bilansach i konieczności stworzenia odpowiednich zachęt do inwestowania w papiery długoterminowe.

Sławomir Sikora, prezes Banku Handlowego, mówił niedawno w wywiadzie dla „Parkietu", że w Polsce mamy taką sytuację, w której obligacje właściwie skonstruowane, posiadające realne zabezpieczenie, mogą być uznane za atrakcyjną lokatę kapitału nawet przez osoby tolerujące tylko niskie ryzyko i oszczędzające w walutach. Przy bardzo niskich stopach banków centralnych zarówno w eurolandzie, jak i w USA klienci praktycznie nie otrzymują dziś odsetek na rachunkach walutowych. Atrakcyjne może być zatem dla nich pozyskanie walutowej obligacji, która ma konkretne zabezpieczenie w postaci dobrze sprawdzonych nieruchomości w Polsce.