Maklerzy przyzwyczaili w ostatnim czasie do tego, że więcej rachunków zamykają, niż otwierają. Według statystyk KDPW kwiecień był bowiem już ósmym miesiącem z rzędu, w którym zmniejszyła się liczba otwartych kont.
Za tak duży spadek w kwietniu odpowiada przede wszystkim Dom Inwestycyjny BRE Banku. W ubiegłym miesiącu ubyło mu ponad 7 tys. rachunków.
– Spadek liczby rachunków maklerskich w kwietniu br. był wynikiem operacji czysto technicznej, dotyczącej zamknięcia od dawna nieaktywnych rachunków – tłumaczy Jarosław Kowalczuk, prezes DI BRE Banku. Jest to już kolejny broker, który przeprowadza rewizję aktywności swoich klientów. W podobny sposób spadek liczby otwartych rachunków komentowali na początku roku również przedstawiciele CDM Pekao.
Mimo tak dużego spadku liczby rachunków w DI BRE Banku wciąż dzierży on palmę pierwszeństwa wśród brokerów. Na koniec kwietnia miał otwartych 287,7 tys. rachunków maklerskich. Drugi w tym zestawieniu jest DM Pekao, który miał otwartych 182,7 tys. kont. Trwa zażarta walka o trzecie miejsce między CDM Pekao oraz DM PKO BP. W kwietniu górą był ten pierwszy broker. Na koniec miesiąca miał otwartych niecałe 175,1 tys. kont. W porównaniu z marcem oznacza to spadek o ponad 300 sztuk. Większy spadek zanotował jednak DM PKO BP. Ubyło mu ponad 1,7 tys. rachunków i na koniec zeszłego miesiąca miał ich 173,4 tys.
Najwięcej kont otworzył w kwietniu Noble Securities. Przybyło ich 614. Broker ma 32,4 tys. rachunków.