Polska - Korea Południowa
Deficyt w obrotach z Koreą Płd. wynosi obecnie 850 mln USD. Ministerstwo Gospodarki przewiduje, że do końca roku nierównowaga w handlu z koreańskim partnerem sięgnie miliarda dolarów.W ubiegłym roku nasz eksport do Korei Południowej wyniósł prawie 100 mln USD. W tym roku - po siedmiu miesiącach - 4,4 mln zł. Jednocześnie w ostatnich miesiącach wzrósł prawie o 70 proc. koreański import do Polski.W 1997 r. w polskim eksporcie do Korei dominowały następujące grupy towarowe: perły naturalne, kamienie szlachetne i półszlachetne, metale szlachetne i biżuteria (38,6 proc.), metale nieszlachetne i wyroby z nich (34,5 proc.), pojazdy i urządzenia transportowe (10,3 proc.) oraz produkty przemysłu chemicznego (8,7 proc.). Do Korei nie eksportujemy jednak samochodów.Wśród towarów importowanych z Korei przeważają maszyny i urządzenia mechaniczne (41,6 proc.), pojazdy i urządzenia transportowe (37 proc.) oraz materiały i wyroby włókiennicze (7,7 proc.).Zasadniczym powodem spadku polskiego eksportu jest koreański kryzys finansowy i związane z nim ograniczenie popytu na dobra importowane. Według wiceministra gospodarki Bernarda Błaszczyka, Korea stworzyła dla importu wiele barier i ograniczeń. Dotyczą one zarówno produkowanych w Polsce samochodów koreańskiej firmy Daewoo, jak i produktów rolno--spożywczych. Eliminacją tych ograniczeń powinna się zająć komisja mieszana.Po pierwszym półroczu bieżącego roku. wartość koreańskich inwestycji bezpośrednich w Polsce wyniosła prawie 1,3 mld dolarów, a zobowiązania inwestycyjne przekroczyły 400 mln dolarów. Do największych inwestorów koreańskich należą: Daewoo (1,2 mld USD), LG Group (56 mln USD), Samsung (7 mln USD) i Yeong Industrial (1 mln USD).Za gwałtowny wzrost importu i deficyt w obrotach odpowiedzialna jest w dużym stopniu grupa Daewoo, sprowadzająca do Polski samochody (głównie do montażu), części do produkcji telewizorów oraz maszyny i urządzenia. Rzecz w tym, że tych samochodów nie sprzedajemy na rynku koreańskim.
MAŁGORZATA POKOJSKA