Statystyka zleceń i transakcji
Wszystko wskazuje na to, że po niedawnym debiucie akcji TP SA sytuacja na naszym rynku powraca do normy. Nie ziściły się nadzieje na znaczący wzrost kursów. Średnia wartość obrotów po chwilowym wzroście obniżyła się do poziomu sprzed debiutu. Wzrosła podaż przy jednoczesnym spadku popytu, wartość zleceń obniżyła się. Słowem, sytuacja nadspodziewanie szybko powróciła do normy.Średnia liczba zleceń ogółem zwiększyła się po raz drugi z rzędu, tym razem o 12%. Jednocześnie jednak średnia liczba zleceń kupna zmalała o ponad 11%, liczba zleceń sprzedaży zaś wzrosła aż prawie o 28%. Udział małych zleceń zwiększył się po stronie kupna o 1,6%, po stronie sprzedaży zaś wzrósł aż o 6,3%. Prawdopodobnie był to skutek wyprzedaży akcji TP SA przez drobnych inwestorów. Zastanawiający jest spadek udziału zleceń o średniej wartości w ogólnej liczbie zleceń kupna o nieco ponad 2% i o 4,2% po stronie sprzedaży. Optymistycznie należy interpretować 4,4-proc. wzrost udziału zleceń największych po stronie kupna i ponad 22% ich spadek w ogólnej liczbie zleceń sprzedaży.Średnia wartość zlecenia kupna obniżyła się w ubiegłym tygodniu o 3,7%, co można by zaliczyć do zjawisk negatyw-nych, gdyby nie towarzyszył mu jednocześnie ponad 12-proc. spadek średniej wartości zlecenia sprzedaży.Zdecydowanie niekorzystnie należy ocenić prawie 18-proc spadek średniej wartości popytu, przy jednoczesnym spadku podaży jedynie o 12%. Zwraca uwagę wzrost udziału zleceń o najmniejszej wartości w podaży aż prawie o 19% (przy jednoczesnym wzroście tej kategorii zleceń po stronie popytu jedynie o 3,1%). Wskazuje to jednoznacznie na sprzedaż przez drobnych inwestorów akcji TP SA. Udział inwestorów składających średnie zlecenia zwiększył się w podobnym stopniu zarówno po stronie popytu, jak i podaży. Duzi inwestorzy byli mniej skłonni pozbywać się posiadanych walorów, o czym może świadczyć 3,4-proc. spadek ich udziału po stronie podaży.Po wyraźnym wzroście w tygodniu, w którym zadebiutowały akcje Telekomunikacji, średnia wartość obrotu na sesję w trakcie minionych pięciu sesji obniżyła się o 13%, powracając do niezbyt wysokiego poziomu. Może to świadczyć o dość szybkim zakończeniu procesu wymiany akcji największego na parkiecie debiutanta.Analiza zmian liczby i wartości transakcji wskazuje również jednoznacznie na transferowanie akcji TP SA z rąk drobnych nabywców, kupujących je na rynku pierwotnym, do portfeli inwestorów instytucjonalnych.
ROMAN PRZASNYSKI