Reklama

Nadal przeważa pesymizm

Aktualizacja: 05.02.2017 21:08 Publikacja: 15.12.1998 09:55

Niepokój o losy Billa Clintona i złe perspektywy gospodarki japońskiej

Pierwsze w tym tygodniu sesje przyniosły utrwalenie trendu spadkowego na najważniejszych giełdach pod wpływem splotu zjawisk, które nastroiły pesymistycznie inwestorów. Ze szczególnym niepokojem czekano na wynik zapowiedzianego na czwartek głosowania w Izbie Reprezentantów, dotyczącego pozbawienia urzędu prezydenta Billa Clintona. Równie duże obawy wywołała negatywna ocena przez miejscowych przedsiębiorców perspektyw gospodarki japońskiej oraz spowodowany nią wyraźny spadek notowań w Tokio.

Nowy Jork

Początek poniedziałkowej sesji przyniósł wyraźny spadek notowań na Wall Street. Nie był on zaskoczeniem po piątkowej zniżce Dow Jonesa o 19,82 pkt. (0,22 proc.), gdyż pojawiły się nowe czynniki, które wpłynęły negatywnie na nastroje inwestorów. Niepokojono się zwłaszcza możliwym odsunięciem od władzy prezydenta Billa Clintona. Impuls do pozbywania się akcji dała również pesymistyczna ocena gospodarki japońskiej przez tamtejszych przedsiębiorców oraz przeszło 2-procentowy spadek tokijskiego indeksu Nikkei 225. W tej atmosferze zaczęto wątpić, czy tym razem na giełdzie nowojorskiej dojdzie do charakterystycznego dla końca roku trendu wzrostowego.Nastroje poprawiły się nieco dzięki zapowiedziom nowych fuzji z udziałem znanych przedsiębiorstw amerykańskich oraz danym, które wykazały większe zyski tamtejszych producentów dóbr trwałego użytku. Dow Jones stracił jednak przed południem 37,59 pkt. (0,43 proc.).

Londyn

Reklama
Reklama

W Londynie FT-SE 100 obniżył się o 7,2 pkt. (0,13 proc.) przy niewielkiej aktywności inwestorów ze względu na zbliżające się wprowadzenie wspólnej waluty europejskiej. Ujemnie na nastroje wpływały też niepomyślne wieści z Wall Street oraz spadek notowań na rynkach azjatyckich. Natomiast dane wykazujące spadek cen hurtowych w Wielkiej Brytanii nasiliły nadzieje na dalsze złagodzenie polityki pieniężnej przez Bank Anglii.

Frankfurt

Na giełdzie frankfurckiej doszło do odwrócenia początkowej zwyżki notowań i DAX stracił 13,34 pkt. (0,29 proc.). Zjawiskiem, które poprawiło trochę nastroje, było wzmocnienie dolara po wcześniejszym jego osłabieniu. Uwagę zwracał wzrost cen akcji towarzystwa lotniczego Lufthansa, a także koncernów chemicznych Hoechst i Heinkel. Natomiast walory innych firm tej branży staniały w ramach korekty po zeszłotygodniowej zwyżce pobudzonej przez wiadomości o fuzjach.

Paryż

Paryski CAC-40 obniżył się o 32,49 pkt. (0,88 proc.), reagując na niekorzystne wieści zza Atlantyku oraz Azji. W związku z brakiem nowych danych o wynikach czołowych spółek francuskich inwestorom brakowało bodźców do zawierania transakcji. Największym zainteresowaniem cieszyły się akcje detalicznych firm handlowych.

Tokio

Reklama
Reklama

Tokijski Nikkei 225 spadł o 294,02 pkt. (2,04 proc.), kończąc sesję poniedziałkową niewiele powyżej 14 000 pkt. Głównym powodem tendencji zniżkowej był kwartalny raport banku centralnego, zawierający negatywną ocenę perspektyw gospodarki japońskiej przez miejscowych przedsiębiorców. Ich nastawienie jest tym bardziej pesymistyczne, że ogólny ton raportu kontrastuje z oficjalnymi zapowiedziami stopniowej poprawy koniunktury. Szczególny niepokój uczestników rynku wywołuje nadal sytuacja w japońskim sektorze finansowym, szczególnie po decyzji rządu o czasowym przejęciu kontroli nad Nippon Credit Bank. Wprawdzie w dalszej perspektywie upaństwowienie tej instytucji uznano za pozytywne zjawisko, to jednak ceny akcji banków wyraźnie spadły. Dodatkowym czynnikiem pogarszającym atmosferę na tokijskim parkiecie był niepokój związany z dalszą polityką ekonomiczną rządu. Inwestorzy czekali na wznowienie rozmów w tej sprawie między Partią Liberalno-Demokratyczną a opozycyjną Partią Liberalną, które niedawno zapowiedziały utworzenie koalicji.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama