Statystyka zleceń i transakcji

Charakteryzując stan rynku w perspektywie ostatnich pięciu sesji trudno znaleźć bardziej oryginalne określenie, niż to, które odwołuje się do przedświątecznego marazmu. Zarówno liczba, jak i wartość zleceń plasowały się na bardzo niskim poziomie. Podobna sytuacja miała miejsce w przypadku popytu, podaży oraz obrotów. Wartość podstawowego wskaźnika koniunktury giełdowej obniżyła się o 0,7%, należy więc wnosić, że miniony tydzień należał do najbardziej spokojnych w ostatnim czasie.Średnia liczba zleceń składanych na sesję obniżyła się z 31 414 do 27 400 sztuk, co oznacza spadek o 12,8%. Jednocześnie średnia liczba zleceń kupna zmniejszyła się o 8,9%, przy spadku liczby zleceń sprzedaży o 14,4%. Może to świadczyć o malejącej gotowości do pozbywania się akcji.Warto zwrócić uwagę na wzrost udziału małych zleceń po obu stronach rynku. Jednocześnie udział zleceń o średniej i dużej wartości obniżył się nieco w porównaniu do poprzedniego tygodnia zarówno w ogólnej liczbie zleceń kupna, jak i sprzedaży. Średnia liczba zleceń ogółem osiągnęła poziom najniższy od połowy listopada bieżącego roku. Dość wyraźnie obniżyły się wskaźniki wyprzedaży zleceń.Średnia wartość zlecenia kupna obniżyła się z 21 875 zł do 20 235 zł, czyli o 7,5%, osiągając poziom najniższy od czterech tygodni.Niewiele większa była skala spadku średniej wartości zlecenia sprzedaży, która wyniosła 8,2% w porównaniu do poprzedniego tygodnia. W przypadku średniej wartości zlecenia sprzedaży mamy do czynienia z czterotygodniową tendencją spadkową.W minionym tygodniu zanotowano zdecydowany spadek średniej wartości popytu i podaży. Średnia wartość popytu na sesję obniżyła się z 203,1 mln zł do 171,2 mln zł, czyli o prawie 16%. Jednocześnie średnia wartość podaży zmniejszyła się z 250,4 mln zł do 196,8 mln zł, a więc o nieco ponad 21%.Po obu stronach rynku zwraca uwagę wzrost udział zleceń o małej i średniej wartości oraz obniżenie się udziału zleceń składanych przez dużych inwestorów. Ostatnio obserwowano tendencje odmienne.Zdecydowanie negatywnie oceniać należy spadek średniej wartości obrotów na sesję. Ponad 30% obniżenie się średniej wartości tego parametru w trakcie minionego tygodnia świadczy wyraźnie o stagnacji panującej na naszym rynku. Zdecydowany spadek zanotowano w przypadku średniej liczby i wartości transakcji zawieranych na sesję.

ROMAN PRZASNYSKI