W ciągu ostatniego tygodnia WIG znajdował się w trendzie horyzontalnym o minimalnej amplitudzie wahań. Na wykresie tygodniowym powstała mała biała świeca. Potwierdza ona strefę wsparcia składającą się z luki hossy uformowanej w październiku, luki bessy z przełomu listopada i grudnia, luki hossy z początku grudnia oraz formacji młota sprzed dwóch tygodni. Na wykresie dziennym można poprowadzić linię trendu spadkowego biegnącą od szczytu z 16 listopada przez szczyty z 23 listopada i 10 grudnia. Razem ze średnią kroczącą z piętnastu sesji stanowi ona najbliższy opór. Dzienny MACD znajduje się poniżej poziomu równowagi i linii sygnału.Wsparcie widoczne na wykresie tygodniowym oraz wspomniana linia trendu spadkowego sugerują powstanie trójkąta symetrycznego. Wybicie w dół będzie zapowiadało test dna z 9 października, natomiast po wybiciu górą będzie można się spodziewać wzrostu przynajmniej do poziomu szczytu z 5 listopada. Nie potrafię stwierdzić z wystarczającą pewnością, który z tych wariantów jest bardziej prawdopodobny. Pewnych wskazówek może jednak dostarczyć analiza wahań WIG, które nastąpiły w mijającym tygodniu. W tym czasie ukształtowała się bardzo mała pozytywna dywergencja na RSI. W piątek zaś nastąpiło przebicie poziomu małego szczytu z wtorku. Oba te sygnały mają jednak ograniczoną wiarygodność ze względu na małe rozmiary i krótki czas powstawania.

Marcin Lachowski Wydział Doradztwa Inwestycyjnego BM BGŻ SA