Przewodniczący KPWiG o 1998 r. i perspektywach na 1999

W opinii Jacka Sochy, przewodniczącego KPWiG, mijający rok był trudnym okresem zarówno dla inwestorów, jak i emitentów, jednak w tym czasie udało się przeprowadzić wiele zmian, które w przyszłości wzmocnią polski rynek kapitałowy.- Z punktu widzenia inwestorów był to z pewnością trudny rok, który pokazał, iż rzeczywistość może okazać się znacznie gorsza niż prognozy. Rok 1998 pokazał też emitentom, iż nie da się funkcjonować na rynku kapitałowym nie posiadając koncepcji rozwoju, która przyciągnie do spółki inwestorów - powiedział PARKIETOWI Jacek Socha, przewodniczący Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. Jego zdaniem, w 1999 r. wejście na rynek publiczny będzie wymagało od spółek znacznie lepszego przygotowania.Oceniając pojawiające się ostatnio afery, związane ze sposobem przekazywania istotnych informacji przez spółki giełdowe, przewodniczący Socha stwierdził, iż problemy te nie były związane z konstrukcją naszego rynku. - Daleki jestem od wygłaszania sądów, iż podważone zostały założenia polskiego rynku kapitałowego. Uważam, że pojawiło się poważne zagrożenie. Jeśli jednak z zaistniałych sytuacji będziemy w stanie wyciągnąć wnioski i ukarać winnych, to mamy poważną szansę, by ze sprawy wyjść obronną ręką - stwierdził.W opinii przewodniczącego KPWiG, 1998 rok miał również dobre strony. Zaliczył do nich m.in. wejście w życie znowelizowanej ustawy o publicznym obrocie papierami wartościowymi. Jego zda-niem, została dobrze przygotowana, co potwierdziła praktyka.Przewodniczący zwrócił też uwagę, iż przygotowano wiele aktów wykonawczych, które poprawią funkcjonowanie rynku w 1999 roku. - 1998 rok przyniósł też bardzo istotną informację - polityka monetar na w dalszym ciągu będzie nakierowana na obniżanie inflacji. Oznacza to, iż w najbliższym roku czy dwóch zmieni się struktura opłacalności inwestycji finansowych na korzyść rynku giełdowego - powiedział przewodniczący Jacek Socha.

GRZEGORZ DRÓŻDZ