Straty Grupy BIG-BG na inwestycjach kapitałowych są "papierowe"

Zysk netto Grupy BIG-Banku Gdańskiego w roku obrotowym 1997/98 wyniósł 124,3 mln zł. - Na działalności podstawowej grupa osiągnęła wynik w wysokości 197,7 mln zł wobec 131,9 mln zł w poprzednim roku obrotowym. Wynik netto zaniżyły jednak rezerwy na posiadane przez grupę papiery wartościowe - podkreślił na wtorkowej konferencji prasowej Bogusław Kott, prezes banku.Grupie nie udało się jednak zrealizować prognozy, która zakładała wypracowanie 186 mln zł zysku netto. Poza inwestycjami kapitałowymi, które przyniosły straty w wysokości 55,6 mln zł, wynik zaniżyły wydatki na projekty strategiczne (o 10,2 mln zł) oraz wyniki przekształceń konsolidacyjnych (o 7,6 mln zł). W roku obrotowym 1997/98 obniżono wskaźnik koszty/aktywa (w działalności podstawowej) z 5,1% do 4%. Aktywa grupy wzrosły o 50,5%, do 12,699 mld zł (średnia w sektorze wyniosła 30,9%), a fundusze własne o 67,1%, do 1,167 mld zł.Ujemny wynik na projektach strategicznych spowodowały przede wszystkim wydatki na budowę sieci detalicznej Millennium oraz uruchomienie Powszechnego Towarzystwa Emerytalnego.Zysk netto BIG-BG w roku obrotowym 1997/98 wyniósł 146,5 mln zł. Bank nie zrealizował także prognozy, ale zachował dodatnią dynamikę zysku netto (w roku 1996/97 wynik netto wyniósł 138,8 mln zł). Aktywa banku wzrosły o 28,8%, do 10,738 mld zł, a fundusze własne o 32,7%, do 1,353 mld zł.Na pytanie, czy BIG-BG potrzebuje inwestora strategicznego, prezes odpowiedział, że bank ma fundusze, aby się rozwijać, i dobrze określoną strategię rozwoju. - Jeżeli nawet potrzebowaliśmy wsparcia kapitałowego, możemy sprzedać akcje banku, które obecnie są w posiadaniu grupy - dodał B. Kott. Prezes nie wykluczył że BIG-BG będzie chciał uczestniczyć w prywatyzacji Banku Zachodniego.

P.F.