Strategia na 1999 rok

Udział w rynku nie spadnie poniżej 60%, wysokość składki przekroczy 4 mld zł, a w ofercie pojawią się 2-3 nowe produkty ubezpieczeniowe związane z III filarem zreformowanego systemu zabezpieczeń społecznych - taką strategię na ten rok przedstawili szefowie PZU Życie.Towarzystwo ocenia swój zeszłoroczny udział w rynku na 64% (1997 r. - 69%, 1996 r. - 77%). - Spadek udziału w rynku nie był tak duży, jak oceniała konkurencja. Tempo spadku zostało zahamowane i czekamy na wzrost - zapowiedział prezes PZU Życie Grzegorz Wieczerzak. Wartość składki zebranej w zeszłym roku przekracza 3,4 mld zł. Firma szacuje, iż 1998 r. zamknęła zaplanowanym wcześniej zyskiem w wysokości 130 mln zł. Głównym źródłem przychodów spółki jest sprzedaż polis grupowych, które stanowią ponad 90% portfela ubezpieczyciela, chociaż udział tych produktów maleje na korzyść indywidualnych.W aktywach PZU Życie pojawiła się nowa spółka PTE PZU. Towarzystwo emerytalne liczy na zdobycie 20-25% spośród osób oszczędzających w funduszach emerytalnych. Dla zdobycia jak największej liczby klientów zostaną zaangażowani pracownicy i współpracownicy całej grupy PZU - prawie 80--tysięczna rzesza akwizytorów. - Mamy nadzieję, iż nadal pozostaniemy monopolistą. Nie zamierzamy dopuścić innych firm do naszych klientów - powiedział prezes życiowego PZU.Ostatnio BRE (właściciel "pakieciku" akcji PZU Życie) sprzedał te papiery po 180 zł. Według szefów towarzystwa, wartość rynkowa walorów spółki jest jednak wyższa. - Za większy pakiet akcji niż sprzedało BRE, można dostać więcej - uzasadnia prezes Wieczerzak.

R.B.