Na międzynarodowym rynku obligacji

Już w pierwszym miesiącu istnienia euro zepchnęło dolara na drugie miejsce na międzynarodowych rynkach obligacji.Od chwili wejścia do obrotu euro było walutą, w której denominowano połowę nowych emisji międzynarodowych papierów dłużnych o łącznej wartości odpowiadającej kwocie 69,3 mld USD. W dolarach przeprowadzono 40% emisji za 55,7 mld USD.Analitycy ostrzegają, że udział euro w międzynarodowym rynku obligacji może w najbliższym czasie zmniejszyć się, ale wyzwanie ze strony nowej waluty wobec supremacji dolara już nigdy nie zniknie. - Jeśli sądzić po rynku obligacji, znaleźliśmy się w świecie dwóch walut - powiedział Simon Meadows z CSFB.Trzecią najbardziej popularną walutą był brytyjski funt, ale jego udział w rynku był mniejszy od 5%. Euro okazało się też bardziej popularne niż waluty, z których powstało. W ostatnich latach udział obligacji emitowanych w walutach 11 krajów tworzących unię monetarną wahał się między 30 i 35%.Euro skorzystało z entuzjazmu europejskich funduszy emerytalnych i towarzystw ubezpieczeniowych do nowych rodzajów obligacji, w tym emitowanych przez europejskie przedsiębiorstwa. Wielu zarządzających aktywami, np. Credit Suisse Asset Management i Rothschild Asset Management utworzyły specjalne fundusze inwestujące w obligacje przedsiębiorstw denominowane w euro.Liczne europejskie spółki, takie jak włoska firma elektroniczna Olivetti, austriacka firma energetyczna Energie, francuska sieć supermarketów Carrefour, brytyjski bank Abbey National czy włoski dom mody Benetton, wyemitowały obligacje w euro w ostatnich trzech tygodniach lub zamierzają to zrobić w najbliższym czasie.Jednak bankowcy są zdania, że udział euro w międzynarodowym rynku obligacji zmniejszy się, biorąc pod uwagę, że wielu pożyczkobiorców chciało wzbudzić sensację w pierwszym miesiącu istnienia nowej waluty. Nikt nie podaje już jednak w wątpliwość faktu, że euro stało się walutą równorzędną wobec dolara na rynku obligacji.Niezwykle udanemu startowi euro sprzyjał fakt, że długoterminowe stopy procentowe są teraz w strefie euro niższe niż na rynku dolarowym, papiery dłużne o stałym oprocentowaniu stały się więc tańsze dla emitentów i banków. Oprocentowanie 10-letnich obligacji rządu niemieckiego wynosi teraz 3,69%, a amerykańskich obligacji skarbowych 4,7%.

J.B.