Reklama

Później będzie gorzej

Aktualizacja: 05.02.2017 21:19 Publikacja: 16.02.1999 09:54

Roczna inflacja zmalała w styczniu do 6,8%

W styczniu 1999 r. ceny wzrosły o 1,4%. Wskaźnik inflacji dwunastomiesięcznej zmniejszył się do 6,8%. Rządowe Centrum Studiów Strategicznych oczekuje, że w lutym może spaść nawet do 6%. Tak dobry rezultat to jednak skutek wyjątkowo dużego wzrostu cen w pierwszych miesiącach zeszłego roku.W styczniu 1998 r. ceny zwiększyły się aż o 3,1%, a miesiąc później o 1,7%. Właśnie dlatego wskaźniki rocznej inflacji będą w najbliższym czasie dużo lepsze od wielkości przyjętej w ustawie bud-żetowej (8,1%). W zgodnej opinii ekspertów, pogorszą się w następnych miesiącach. - W lutym i marcu będziemy mieli inflację 6-procentową, czyli taką, jaką jeszcze niedawno miała Grecja. Potem wskaźnik inflacji zacznie rosnąć i osiągnie pod koniec roku około 7,5% - powiedział wczoraj PARKIETOWI, Tadeusz Chrościcki z RCSS.- Tak mała inflacja w styczniu to duży sukces. Znaczenie tego wydarzenia jednak maleje, jeśli uświadomimy sobie, że mamy teraz kilka dużych problemów gospodarczych - spowolnienie tempa wzrostu gospodarczego, nadpodaż żywności i pogarszający się bilans handlu zagranicznego. Pamiętajmy, że gdybyśmy mieli bardziej ożywioną koniunkturę, to presja inflacyjna też byłaby większa - twierdzi prof. Witold Orłowski z Niezależnego Ośrodka Badań Ekonomicznych. Ekspert z NOBE dodał, że niższa od spodziewanej inflacja może zmniejszyć dochody budżetu i tym samym zachwiać finansami publicznymi.W styczniu 1999 r. żywność zdrożała tylko o 0,1%, podczas gdy wszystkie towary o 0,6%, a usługi o 3,4%. RCSS przewiduje, że w drugiej połowie roku nastąpi wyraźny wzrost cen artykułów spożywczych, wywołany przede wszystkim przez radykalne zmniejszenie produkcji przez hodowców świń.

czytaj str. 5

Roczna inflacja spadła do 6,8%

Żywność w styczniu zdrożała tylko o 0,1%

Reklama
Reklama

O styczniowej inflacji w wysokości 1,4% przesądził minimalny wzrost cen żywności (0,1%). Wszystkie towary zdrożały o 0,6%, a usługi o 3,4%.Choć wzrost cen tych ostatnich był zdecydowanie największy, to i tak drożały one w styczniu 1999 r. prawie dwa razy wolniej niż w tym samym miesiącu rok i dwa lata wcześniej.Cenowy dołekW styczniu 1997 r. ceny wzrosły o 2,9%, a przed rokiem o 3,1%. Właśnie dlatego inflacja dwunastomiesięczna (czyli liczona od końca stycznia 1998 r. do końca stycznia 1999 r.) jest teraz tak niska (6,8%). W lutym - w zgodnej opinii ekspertów - jeszcze się zmniejszy. - W tym miesiącu wskaźnik rocznej inflacji spadnie do około 6%, w marcu utrzyma się na podobnym poziomie, a potem zacznie rosnąć i podniesie się do około 7,5% - powiedział wczoraj PARKIETOWI, dyrektor Tadeusz Chrościcki z Rządowego Centrum Studiów Strategicznych. Przypomnijmy, że w ustawie budżetowej założono, że ceny w 1999 r. wzrosną o 8,1%.Podobny rozwój wypadków przewiduje prof. Witold Orłowski z Niezależnego Ośrodka Badań Ekonomicznych, który twierdzi, że o podniesieniu się wskaźnika inflacji zadecyduje wzrost cen żywności, dziś niemożliwy, gdyż ciągle mamy jej nadpodaż. T. Chrościcki jest zdania, że artykuły spożywcze zaczną szybciej drożeć dopiero w drugim półroczu, kiedy pojawi się "świński dołek".Ekspert z RCSS twierdzi też, że podwyżki cen niektórych wyrobów wędliniarskich wprowadzane, w tych dniach, przez kolejne fabryki przemysłu mięsnego nie podniosą w znaczny sposób ogólnego wskaźnika inflacji, gdyż konsumenci odpowiedzą na nie zmniejszeniem spożycia wieprzowiny na rzecz drobiu.Nożyce dochodoweT. Chrościcki zauważa, że struktura wzrostu cen po styczniu 1999 r. świadczy o pogarszającym się położeniu rodzin rolników. Roczny wzrost cen produktów żywnościowych GUS obliczył na zaledwie 0,7%, podczas gdy wszystkie towary zdrożały w tym czasie o 5,2%, a usługi o 11,2%.W zeszłym miesiącu nadal taniały: mięso surowe, podroby i wędliny. Obniżyły się także ceny cukru i mąki. Natomiast krajowe owoce i warzywa drożały wolniej niż w grudniu 1998 r. Ceny wyrobów tytoniowych wzrosły w ciągu miesiąca o 4%, a napojów alko

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama