Sporo różnic w raportach
Z raportów kwartalnych opublikowanych w ostatnich dniach wynika, iż mniej więcej połowa spółek skorygowała swoje wcześniejsze wyniki finansowe. Większość zmian jest na szczęście minimalna, chociaż zdarzają się poprawki kilkudziesięcioprocentowe.Przeważnie spółki korygują swoje wyniki o 1-2%, co w wartościach bezwzględnych oznacza zmiany rzędu kilkudziesięciu, rzadziej ponad stu tysięcy złotych. Jedna ze spółek "poprawiła" wynik w ten sposób, że zamiast zysków pojawiły się straty. Chodzi o Hutmen, który kiepskie wyniki tłumaczy między innymi przeszacowaniem zapasów wyrobów gotowych, dokonanym na koniec 1998 roku. Operacja ta zmniejszyła wynik o 0,4 mln zł. Z kolei Polifarb Dębica radykalnie, bo aż o 90% zmniejszył wykazywane do tej pory straty.Różnica ta wynika z odmiennego podejścia do odroczonego podatku dochodowego. Spośród spółek, które w sprawozdaniach kwartalnych wykazały zyski, najgorzej wypadła Lubawa. Jej wynik jest bowiem blisko o połowę niższy od przedstawionego po 12 miesiącach. Na obniżenie zysku w czwartym kwartale wpływ miała strata na działalności finansowej w wysokości 1,4 mln zł, wynikająca ze sprzedaży akcji Mostostalu Kraków. Inne powody korekty podaje GPRD: różnica w zysku pomiędzy raportem miesięcznym a kwartalnym spowodowana jest bieżącym doksięgowaniem faktur kosztowych, które wpłynęły do spółki po terminie przekazania raportu miesięcznego.
ADAM MIELCZAREK