Czekanie na dane
Bank Pekao SA zwrócił naszej redakcji uwagę, że nie podał jeszcze swych wyników za cały 1998 rok, a przedstawione w PARKIECIE udziały banku w rynku znacząco ponoć odbiegają od rzeczywistości.Z naszej analizy wynikało, że udział Grupy Pekao w rynku - podobnie jak większości dużych banków - zmniejszył się. Nie było to winą żadnego z jej członków; istotnie wzrosła bowiem w systemie rola wielu mniejszych banków oraz tych, które przejęły inne, będące w kłopotach.Sebastian Łuczak, rzecznik prasowy Banku Pekao SA, zwrócił uwagę, że bank nie opublikował jeszcze danych skonsolidowanych za 1998 r., gdyż nie są one ostatecznie przygotowane i zweryfikowane. Jego zdaniem, ze wstępnych analiz wynika, że są one inne od wykorzystanych przy wyliczaniu udziałów w rynku. Rzeczywiście, ostatnie dostępne dane finansowe całej grupy pochodzą z listopada. Oto zatem pozycja ujmowanych razem Pekao, Banku Depozytowo-Kredytowego, Pomorskiego Banku Kredytowego i Powszechnego Banku Gospodarczego: Na koniec listopada przekraczające nieco 55,5 mld zł aktywa stanowiły 16,9% sumy bilansowej polskich banków komercyjnych - nieco mniej, niż podaliśmy w środę. Wyższy był udział w należnościach od sektora niefinansowego i budżetowego - wynosił 15,06%. Cztery banki oszacowały swoje portfele na koniec miesiąca na nieco ponad 20,4 mld zł.Grupa Pekao SA zebrała po 11 miesiącach ub.r. 36,1 mld zł depozytów - zarówno złotowych, jak i walutowych. Stanowiło to 23,16% lokat w bankach komercyjnych.Fundusze własne 4 banków - 2 360,6 mln zł - stanowiły 9,69% funduszy banków komercyjnych.Przypomnijmy, że na koniec 1997 r. udział grupy w aktywach banków komercyjnych wynosił 18,47%. Udzieliła ona 15,91% kredytów, zebrała natomiast 21,3% depozytów od sektora niefinansowego i budżetowego. Fundusze własne 4 banków stanowiły 14,72% funduszy banków komercyjnych.Niemal wszystkie banki prezentują obecnie dane przed audytem. Zapewne taka sama tabela udziałów, opublikowana w kwietniu, zmieni się - choć nie sądzę, by były to różnice ogromne. Przypuszczam, że w porównaniu z 1997 r. zmniejszą się udziały dużych banków w rynku - co sugerują już wstępne oceny.
PRZEMYSŁAW SZUBAŃSKI