Na giełdzie praskiej rozpoczęła się realizacja zysków
W środę budapeszteński wskaźnik BUX spadł po raz piąty z rzędu, przede wszystkim ze względu na coraz słabsze fundamenty węgierskiej gospodarki. W Pradze została zahamowana silna tendencja wzrostowa, ponieważ inwestorzy zaczęli realizować zyski. Nadal optymizm panował w Moskwie, gdzie wskaźnik RTS ustanowił kolejny tegoroczny rekord.
BudapesztPiąty z rzędu spadek zanotował podczas wczorajszej sesji indeks BUX, mierzący koniunkturę na budapeszteńskiej giełdzie. Tym razem stracił on 1,16% i zakończył dzień na poziomie 5717,77 pkt. W dalszym ciągu inwestorzy obawiali się coraz gorszych fundamentów węgierskiej gospodarki oraz niepokoili się absencją na tamtejszym rynku dużych inwestorów zagranicznych. Zainteresowanie akcjami były wczoraj małe, z wyjątkiem walorów koncernu branży motoryzacyjnej Raba. Popyt na nie pobudziła informacja, że udziały w spółce kupi amerykańska firma U.S. Dana Corp., jednak później zdementowano te spekulacje i akcje Raby ostatecznie staniały. Walory większości spółek typu blue chip, takich jak MOL czy Matav, również straciły na wartości. Wczoraj na parkiecie zadebiutował kolejny bank, którego większościowym udziałowcem jest skarb państwa - Konzumbank. Kurs jego walorów ukształtował się na poziomie o 0,5% wyższym od ceny emisyjnej. Węgierscy maklerzy spodziewają się, że w najbliższym czasie notowania nadal będą przebiegać w sennej atmosferze. Ostrzegają jednak, że jeśli na Wall Street pojawi się silna korekta w dół, wówczas również w Budapeszcie można spodziewać się wyraźnych spadków.PragaPodczas środowej sesji na praskiej giełdzie papierów wartościowych została zahamowana silna tendencja wzrostowa, która utrzymywała się od początku tygodnia. Inwestorzy, zwłaszcza zagraniczni, nie kupowali już masowo wszystkich czeskich papierów i w przypadku niektórych spółek zaczęli realizować zyski. Tendencję tę odczuła szczególnie firma branży telekomunikacyjnej Ceske Radiokomunikace. Spadek dotknął także spółkę budowlaną IPS Praha oraz koncern energetyczny CEZ. Nadal natomiast cieszyły się zainteresowaniem walory Komercni Banka. Ostatecznie wskaźnik PX 50 zakończył sesję na poziomie 375,7 pkt., o 0,27% niższym niż we wtorek.MoskwaRosnące ceny ropy na światowych rynkach wciąż były podstawowym czynnikiem wpływającym na decyzje uczestników rynku rosyjskiego. Dzięki temu nadal utrzymywał się duży popyt na akcje spółek branży naftowej, takich jak Łukoil czy Surgutnieftiegaz. Zainteresowaniem cieszyły się także walory firm energetycznych Jednolite Systemy Energetyczne i Mosenergo. Dodatkowym bodźcem, który zachęcał do kupowania akcji, była zapowiedź ministerstwa finansów, że do poniedziałku zakończy ono pracę nad projektem restrukturyzacji rosyjskiego zadłużenia z tytułu obligacji. W tych okolicznościach główny moskiewski wskaźnik RTS ustanowił w środę kolejne tegoroczne maksimum. Podniósł się on o 3,91% i zakończył dzień na poziomie 90,02 pkt. - Wtorkowe przekroczenie przez Dow Jonesa bariery 10 000 pkt. także pozytywnie wpłynęło na nasz rynek. U nas analitycy podkreślają, że poziom 100 pkt. dla RTS-a nie jest również sprawą odległą - powiedział agencji Reutera jeden z moskiewskich maklerów.