Już kilka fuzji i przejęć zostało przeprowadzonych wśród spółek giełdowych, a następne są zapowiadane. Zdaniem specjalistów, średnio co czwarte przedsiębiorstwo działające w Polsce wejdzie w proces konsolidacji.Postępująca konsolidacja przedsiębiorstw jest tendencją ogólnoświatową. Prof. Paul Pacter, doradca IASC (Międzynarodowy Komitet Norm Księgowych) na konferencji "Fuzje i przejęcia - grupy kapitałowe", zorganizowanej przez Fundację Rozwoju Rachunkowości w Polsce, przypomniał, że w 1985 r. wartość całkowita fuzji międzynarodowych wyniosła 30 mld USD, w 1996 - 163 mld USD, a rok później już 236 mld USD. Z danych podanych przez prof. Pactera wynika, że wśród spółek publicznych w USA, 90% liczby połączeń firm odbywało się w drodze przejęcia (nabycia udziałów). Podobna tendencja wystąpi prawdopodobnie także w Polsce. - W projekcie nowelizowanej ustawy o rachunkowości zostały zawarte regulacje w zakresie fuzji i przejęć. Połączenie spółek będzie możliwe tylko w drodze nabycia lub łączenia udziałów. Pierwszy sposób przeprowadzania połączenia będzie z pewnością bardziej powszechny - powiedział Zbigniew Adamkiewicz z Deloitte & Touche. Łączenie udziałów będzie mogło być zastosowane wtedy i tylko wtedy, gdy żadna ze spółek nie będzie mogła być uznana na firmę przejmującą. Ponadto musi być jeszcze spełnionych 11 warunków dodatkowych,w tym taki, że wartości godziwe (rynkowe) aktywów netto przedsiębiorstw nie będą się różnić od siebie o więcej niż 10%.Bożena Lisiecka-Zając, dyrektor Departamentu Rachunkowości Ministerstwa Finansów powiedziała, że projekt nowelizacji ustawy o rachunkowości trafił już pod obrady KERM. - Chcemy, żeby nowa ustawa zaczęła obowiązywać od 2000 r. - dodała dyrektor Lisiecka-Zając.

D.W.