Merrill Lynch

Analitycy Merrill Lynch w rekomendacji z 17 maja zalecają kupowanie walorów BRE, a w raporcie z 18 maja akumulowanie Elektrimu. W długim horyzoncie czasowym radzą też kupowanie TP SA, a w krótkim terminie zachowanie pozycji neutralnej wobec tej spółki.Analitycy tego banku podwyższyli wycenę walorów BRE do 120 zł po sprzedaży udziałów PTC. Zmieniona została również prognoza zysku netto. W 1999 r. prognozowanych jest 808 mln zł zysku netto, a w 2000 r. 347,9 mln zł.Informacja o zdobyciu przez Elektrim większości udziałów w PTC spowodowała, że podtrzymano rekomendację akumuluj. Cena przewidywana dla akcji Elektrimu w perspektywie 12 miesięcy to 54 zł.TP SA jest jedną z najsłabiej rozwiniętych firm telekomunikacyjnych w Europie. Działa na bardzo szybko rosnącym rynku, lecz niepewnym. W opinii analityków, będzie osiągała wyniki finansowe zbliżone do swoich europejskich odpowiedników.TP SA jest spółką z 30-proc. wagą w większości wskaźników na warszawskim rynku oraz charakteryzuje się jedną z najwyższych płynności. Daje jej to dominującą pozycję wśród blue chips na GPW.W krótkim terminie, mimo prezentowanego potencjału, zalecane jest jednak zachowanie pozycji neutralnej do czasu ostatecznego wyboru inwestora strategicznego i ujawnienia jego strategii wobec firmy. Merrill Lynch szacuje, że TP SA ma obecnie ok. 77--proc. udział w rynku, biorąc pod uwagę również telefonię komórkową. W 2005 r. przewidywany udział to 51%. Mimo rządowych wysiłków, by zwiększyć konkurencję na rynku telekomunikacyjnym, powodzenie nowych przedsięwzięć jest mało prawdopodobne, jeśli wcześniej nie dojdzie między konkurentami Telekomunikacji Polskiej SA do konsolidacji.Merrill Lynch prognozuje dla TP SA na 1999 r. zysk netto na poziomie 1,4 mld zł, a w 2000 r. - 1,57 mld zł.

HALINA KOCHALSKA