Farmacol zadebiutował po 20,8 zł

Na poziomie ponad 13% niższym od ceny emisyjnej zadebiutowały wczoraj na giełdzie akcje Farmacolu. Prezes spółki uważa jednak, iż w tym roku papiery Farmacolu przyniosą inwestorom zysk.- Jesteśmy obecnie zaangażowani w kilka projektów, których realizacja powinna znacznie poprawić wizerunek firmy - powiedział Dariusz Gambuś, prezes Farmacolu. Akcje spółki podczas wczorajszego notowania wyceniono na 20,8 zł, czyli poniżej ceny emisyjnej, która wynosiła 24 zł, oraz ostatniego notowania PDA (21 zł).Prezes Gambuś podtrzymał tegoroczne prognozy, mówiące o zysku netto na poziomie 18,4 mln zł i przychodach ze sprzedaży w wysokości 814,6 mln zł. - Wyniki osiągnięte w maju były bardzo dobre. Wszystko wskazuje, że również czerwiec będzie udany - stwierdził prezes. Dodał, że w najbliższym czasie zostaną podane szczegóły planowanej współpracy z Jelfą w zakresie tworzenia wspólnej grupy zajmującej się hurtową dystrybucją farmaceutyków.

dokończenie str. 2

Przedstawiciele Farmacolu poinformowali, iż w najbliższym czasie zostanie zwołane WZA Cefarmu Szczecin. PGF, giełdowy konkurent Farmacolu w walce o Cefarm, kwestionuje uprawnienia Grażyny Kubiak do zwołania walnego, które odbyło się 1 maja br. Walne to wybrało członka rady nadzorczej, co z kolei umożliwiło wybór inwestora strategicznego dla Cefarmu (został nim A. Olszewski, główny udziałowiec Farmacolu). Obecne WZA szczecińskiego Cefarmu ma zostać zwołane na wniosek akcjonariuszy tej spółki, gdyż w dalszym ciągu jest nie wyjaśniona sytuacja, kto sprawuje w niej funkcję prezesa zarządu.Odnosząc się do niedawnej informacji o planowanym przejęciu Orfe przez holenderski koncern OPG, prezes Gambuś stwierdził: - Jest to o tyle dobra informacja, że pokazała, iż istnieje zainteresowanie dużych inwestorów spółkami z branży. Można przypuszczać, że w miarę postępowania konsolidacji rynku zainteresowanie to wzrośnie.

GRZEGORZ DRÓŻDŻ