Ok. 2 tysięcy naszych gości bawiło się w minioną sobotę na terenach warszawskiej AWF na zorganizowanym przez naszą gazetę - przy pomocy licznych sponsorów - drugim już Pikniku Rynku Kapitałowego. Dopisała pogoda, dopisały humory. Relacja i zdjęcia ze wspólnej zabawy - na str. 34 i 35.

Drugi Piknik Rynku Kapitałowego

Zabawa na Bielanach

Już po raz drugi w swej pięcioletniej historii PARKIET zorganizował przy pomocylicznych sponsorów piknik rekreacyjno-sportowy rynku kapitałowego.Na terenie Akademii Wychowania Fizycznego bawiło się w minioną sobotęokoło 2 tysięcy naszych gości.

W pierwszych latach spotykaliśmy się w gronie kilkudziesięciu osób - pracowników i współpracowników naszej gazety. Wystarczyło wówczas jedno boisko, dwie gitary, kilkanaście kilogramów kiełbasy i kilka skrzynek bezalkoholowego. W ubiegłym roku impreza nabrała już nieco bardziej oficjalnego charakteru, nie tracąc atmosfery dobrej zabawy. Aby podjąć ponad tysiąc osób, skorzystaliśmy z gościnności AWF. W minioną sobotę na Bielanach było już całkiem tłoczno. Jeśli grono naszych sympatyków będzie powiększało się dalej w takim tempie, to trzeba będzie chyba wkrótce pomyśleć o stadionie X-lecia.Przy wspaniałej pogodzie i licznych atrakcjach nikt się nie nudził. Była okazja do wielu spotkań, rozmów, bliższego poznania ludzi, z którymi na co dzień utrzymujemy bardziej formalne kontakty. Niezwykle bogaty program zawodów sportowych w różnych dyscyplinach i o różnej skali trudności pozwalał sprawdzić możliwości własne i kolegów, niektórym zdobyć nagrody, a wszystkim chętnym nadrobić niedobór fizycznego wysiłku.Pięciobój "egzotyczny" umożliwił poznanie nieco mniej u nas popularnych dyscyplin - krokieta, minigolfa, kręgli, bocce i korfballu. Dużym powodzeniem cieszył się bieg przełajowy, a także turnieje siatkówki, koszykówki i tenisa. Większość konkurencji była rozgrywana w kilku kategoriach wiekowych, co umożliwiło udział wszystkim chętnym, nawet najmłodszym. Tym ostatnim największej frajdy dostarczały organizowane specjalnie dla nich liczne zabawy, konkursy i przede wszystkim liczne urządzenia, umożliwiające bezpieczne uprawianie różnorodnych szaleństw.Tradycyjnie już niezwykle emocjonujące było ujeżdżanie mechanicznego byka, łagodnego dla młodszych i umiejącego wyrzucić w powietrze największych śmiałków już po kilkudziesięciu sekundach.Spośród wydarzeń sportowych na szczególną uwagę zasłużyły rozgrywki piłki nożnej o Puchar Prezesa Giełdy Papierów Wartościowych i to nie dlatego, że to trofeum zdobyła drużyna PARKIETU. To był prawdziwy piłkarski maraton. Dziesięć startujących zespołów, 14 rozegranych na wysokim poziomie meczy, wielkie emocje w poszczególnych grupach oraz nie reżyserowany dramatyzm w półfinale i finale: rozstrzygnięcia nastąpiły dopiero w wyniku rzutów karnych.Zakłady Mięsne Sokołów i Koło, Bakoma i Małopolski Browar Strzelec dostarczyły uczestnikom pikniku pysznego jadła i napitków. Grill, pracujący w ruchu ciągłym, dodatkowo podgrzewał atmosferę, można było także orzeźwić się napojami chłodzącymi i lodami. Wszystkie stoiska były wręcz oblegane, ale jedno z nich szczególnie.Mimo że w soboty sesje giełdowe nie odbywają się, to najbardziej zawzięci gracze mogli spróbować szczęścia przy stole do ruletki - krupierzy z Casinos Poland byli wyjątkowo przychylni i nawet przegrani dostawali nagrody pocieszenia.