Pakietówki na ComputerLandzie
Wczorajsza sesja przyniosła kolejną zwyżkę notowań ComputerLandu. Mimo wysokich obrotów, w dalszym ciągu nikt nie poinformował o zwiększeniu udziału w spółce. Łącznie w ciągu czterech sesji kurs wzrósł o 32%.Poniedziałkowa oferta kupna, sprawiła, że dzień później akcje ComputerLandu zyskały na wartości kolejne 8,8% (74 zł). Jednak wtorkowy fixing zakończył się już nadwyżką sprzedaży. Miało to odzwierciedlenie na wtorkowych notowaniach ciągłych, gdzie na początku kurs ComputerLandu spadł do poziomu 68 zł. Jednak tuż przed zakończeniem "ciągłych" powrócił do poziomu z fixingu.Wydawało się, że środowa sesja może przynieść zahamowanie wzrostów. Co prawda wczoraj kurs spółki zwiększył się zaledwie o 0,7% (74,5 zł), ale obroty pozostały w dalszym ciągu na wysokim poziomie. Wszystko wskazuje na to, że cześć inwestorów postanowiła jednak zrealizować zyski podczas notowań ciągłych podczas których kurs akcji spadł do poziomu 70,5 zł.Gwałtowna zwyżka notowań ComputerLandu rozpoczęła się wraz z pogłoskami o skupowaniu akcji firmy w celu jej przejęcia. Jednak mimo utrzymujących się dużych obrotów, w dalszym ciągu nie ujawnił się nowy akcjonariusz dysponujący 5% głosów na WZA. W środę łączna wartość obrotów (fixing plus ciągłe) przekroczyła 27 mln zł.W środowej transakcji pakietowej sprzedano 70 tys. akcji ComputerLandu. Dzień wcześniej 135 tys., a w poniedziałek 70,8 tys. sztuk. Łącznie w ciągu trzech dni w pakietówkach właściciela zmieniło 4,7% walorów spółki.
T.M.