Amerykański wskaźnik CPI i mocniejsze euro korzystne dla giełd
Wzmocnienie euro oraz publikacja korzystnych wskaźników makroekonomicznych w USA przyczyniły się wczoraj do wzrostu indeksów giełd zachodnioeuropejskich. Również na Wall Street przed południem przeważyły zwyżki, choć niektórzy inwestorzy wykazywali skłonność do realizacji zysków. W Tokio zanotowano silny popyt na walory spółek branży hi-tech.
Nowy JorkPublikacja najnowszych wskaźników dotyczących gospodarki amerykańskiej (indeks cen detalicznych CPI wzrósł w czerwcu o 0,1%) oraz dobre wyniki za II kw. br. przedstawiane przez spółki giełdowe spowodowały, że Dow Jones, który w środę stracił 0,24%, rozpoczął czwartkową sesję od zwyżki. W pewnym momencie wskaźnik wzrósł już o ponad 50 pkt. i przekroczył poziom rekordowego zamknięcia, jednak później wśród inwestorów przeważyła skłonność do realizacji zysków i przed południem wzrósł o 0,2% (22,17 pkt.). - Dobre wyniki spółek oraz wskaźniki makroekonomiczne sugerujące, że Fed w najbliższym czasie nie będzie musiał zmieniać stóp procentowych, to świetne wiadomości dla giełdy - powiedział Reuterowi Alan Ackerman, wiceprezes i analityk w Fahnestock & Co. Na uwagę zasługiwała wczoraj zwyżka notowań koncernu branży lotniczej Boening w związku z publikacją dobrych wyników za drugi kwartał br.LondynCzwartek był udanym dniem dla uczestników największej giełdy europejskiej w Londynie. Tamtejszy wskaźnik FT-SE 100 wzrósł o 1,57% (101,9 pkt.) i zamknął dzień na poziomie 6575,00 pkt. Zakupom akcji sprzyjały przede wszystkim doniesienia o braku zagrożeń inflacyjnych w Stanach Zjednoczonych. Zanotowano duży popyt na walory potentata branży naftowej BP Amoco, który zapowiedział redukcję kosztów działalności o 4 mld USD do 2001 r. Inwestorzy chętnie kupowali też akcje instytucji finansowej Lloyds Group Plc oraz firmy branży telekomunikacyjnej Vodafone Airtouch. Goldman Sachs podniósł rekomendację drugiej z tych firm.FrankfurtWskaźnik giełdy frankfurckiej DAX Xetra wzrósł wczoraj o 0,15% (8,37 pkt.) do 5619,26 pkt. Sprzyjały temu optymistyczne doniesienia z Wall Street oraz umocnienie euro po decyzji EBC o pozostawieniu podstawowych stóp procentowych w strefie euro na dotychczasowym poziomie. Największym popytem cieszyły się walory koncernu farmaceutycznego Hoechst, który niebawem powinien ostatecznie zakończyć proces połączenia z francuskim potentatem Rhone-Poulenc, a dodatkowo spodziewa się dobrych wyników w tym roku. Nadal drożały też walory banków, a przede wszystkim Dresdner Bank.ParyżPo jednodniowej przerwie wznowiła wczoraj działalność giełda w Paryżu. Sesja przebiegła pod znakiem wzrostów cen akcji, czemu sprzyjały mocniejsze euro oraz publikacja optymistycznych wskaźników gospodarczych w Stanach Zjednoczonych. Inwestorzy zajmowali przede wszystkim pozycje na akcjach spółek typu blue chip, które ostatnio straciły na wartości. Wśród nich znalazł się m.in. koncern branży samochodowej Peugeot. Poinformował on, że w czerwcu zwiększył on sprzedaż w Europie o 20,7%. Zdrożały też walory potentata naftowego TotalFina, w związku ze spekulacjami, że może on sfinalizować ofertę przejęcia lokalnego rywala - koncernu Elf. Perspektywa finalizacji fuzji z niemieckim Hoechstem, sprzyjała też zakupom walorów spółki farmaceutycznej Rhone-Poulenc. Indeks CAC-40 zyskał wczoraj 1,55% (71,02 pkt.) i zakończył dzień na poziomie 4665,67 pkt.TokioW czwartek na giełdzie tokijskiej nadal trwały wzrosty cen akcji. Indeks Nikkei 225 podniósł się o 0,4% (74 pkt.) do najwyższego od 22 miesięcy poziomu 18 431,86 pkt., czemu sprzyjał popyt na walory spółek branży hi-tech. Po raz ostatni taką wartość wskaźnik notował 10 września 1997 r. Inwestorzy najchętniej kupowali walory domu maklerskiego Nikko Securities i firmy branży elektronicznej Fujitsu, które poinformowały o zamiarze utworzenia internetowego biura maklerskiego. Akcje pierwszej z tych spółek zdrożały o 10,64%, natomiast drugiej o 7,61%. Dużym popytem cieszyły się też papiery spółki Sofnk, która w środę poinformowała, że sprzeda 80% akcji kalifornijskiej firmy Kingston Technology Co., zajmującej się produkcją mikroprocesorów, aby skoncentrować się na działalności inwestycyjnej w globalnej sieci komputerowej. Również kurs akcji innej spółki internetowej Yahoo Japan Corp., podniósł się o 4,04%, gdy opublikowała ona wyniki za drugi kwartał br., które pokazały ośmiokrotny wzrost zysku.
Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i GRZEGORZ ZYBERT