Surowiec winduje kursy

Ropa drożeje, a wraz ze zwyżką cen tego surowca zwiększa się atrakcyjność firm sektora naftowego. Wiele spośród nich może stać się obiektem przejęcia,szczególnie dotyczy to mniejszych przedsiębiorstw.

Od początku roku ropa podrożała o 83%, zaś akcje spółek energetycznych reprezentowanych w indeksie FT-SE 350 zyskały 41%, podczas gdy wskaźnik ten jako całość wzrósł tylko 13%. Jurjen Lunshof, analityk Credit Lyonnais Securities, uważa, że firmy branży naftowej wciąż są niedowartościowane."Wall Street Journal" zwraca uwagę na takie brytyjskie spółki naftowe jak Enterprise Plc, której akcje od początku roku podrożały o 66%, Premier Oil (34%) oraz Tullow Plc (53%). Zdaniem wielu analityków, właśnie one mogą być obiektem działań konsolidacyjnych.Mniej atrakcyjne wydają się natomiast dwie inne niezależne spółki - British - Borneo Oil & Gas oraz Lasmo - już zaawansowane w dziedzinie fuzji i przejęć. Walory tej pierwszej od początku roku zyskały 102%, zaś akcje Lasmo, która niedawno przejęła Monument Oil & Gas Holding, podrożały 42%.Sytuacja naftowych gigantów jest odmienna, gdyż są one mniej wrażliwe na zmiany cen surowca. Stało się to możliwe dzięki przeprowadzonym już działaniom konsolidacyjnym i restrukturyzacji.Jednym z najbardziej spektakularnych przykładów było przejęcie Amoco przez British Petroleum w sierpniu ubiegłego roku, a ostatnio do tej rodziny dołączył Atlantic Richfield. Najnowszym wydarzeniem jest wroga oferta francusko-belgijskiej Total Fina, która chce przejąć koncern Elf Aquitaine.Alan Sinclair, analityk z Charter House, uważa, że megafuzje nie były reakcją wyłącznie na obniżający się poziom cen, lecz spowodowały je też niskie marże osiągane z rafinacji. Duże koncerny mniejsze korzyści odniosą ze wzrostu cen ropy, które liczone są w setkach milionów dolarów niż z restrukturyzacji przynoszącej miliardy dolarów.BP Amoco właśnie ogłosił, że zamierza pozbyć się aktywów o wartości około 10 miliardów dolarów, zaś wydatki inwestycyjne w okresie najbliższych trzech lat wyniosą 26 mld USD.W czwartek Sir John Browne, prezes tego megakoncernu, poinformował o zakończeniu procesu integracji obu firm oraz o odkryciu ogromnego pola naftowego w Zatoce Meksykańskiej. Do końca 2001 r. BP Amoco zamierza zredukować koszty o 20% (4 mld USD). Na walnym, zaplanowanym na 1 września, zarząd przedstawi akcjonariuszom propozycję splitu, za każdy istniejący walor otrzymaliby dodatkowy.

A.T.