Brytyjskie banki hipoteczne w gorszej sytuacji niż komercyjne

Minione półrocze przyniosło poprawę rezultatów brytyjskiej bankowości. Jednak za około półtora roku jej kondycja może się pogorszyć, przy czym największe niebezpieczeństwo grozi bankom hipotecznym.Duże obroty, redukcja kosztów oraz zmniejszenie złych długów sprawiły, że zyski czołowych instytucji finansowych były znacznie lepsze niż przewidywano.Dzięki zróżnicowaniu działalności w szczególnie dobrej sytuacji znalazły się banki komercyjne. Na pochwały zasłużył zwłaszcza Lloyds TSB, uznany za najbardziej efektywny bank w Europie. W pierwszej połowie roku powiększył on zysk przed opodatkowaniem o 16%, redukując o 2% koszty i osiągając najwyższy w całej brytyjskiej bankowości zwrot z kapitału akcyjnego, wynoszący 33,5%. Wyraźną poprawę rezultatów odnotował też Barclays.Natomiast innemu czołowemu bankowi - National Westminster - zarzucono brak zdecydowanych działań, które miałyby na celu rozszerzenie zakresu usług. Wprawdzie osiągnął on 18-procentowy wzrost zysku przed opodatkowaniem, ale wytknięto mu zbyt duże uzależnienie od operacji na rynku kapitałowym. Aż 30% wszystkich wpływów banku pochodzi z operacji handlowych.Według ekspertów biura maklerskiego Salomon Smith Barney, prognozy brytyjskiego sektora bankowego na drugą połowę 1999 r. oraz cały rok przyszły są obiecujące. Później jego sytuacja może ulec pogorszeniu, przy czym w najgorszym położeniu znajdą się banki hipoteczne oraz oszczędnościowe. Ich działalność jest bowiem wciąż dość jednostronna i przy nasilającej się konkurencji w tej dziedzinie usług finansowych trudno będzie utrzymać na obecnym poziomie marże, a tym samym zyski.Wśród banków hipotecznych w stosunkowo dużym stopniu zdołał zdywersyfikować swą działalność Abbey National. Zaangażował się on w nowe sfery usług, zwłaszcza w operacje na rynku obligacji. Podobne kroki podjęły inne banki hipoteczne, m.in. Halifax i Alliance & Leicester, lecz nie zdołano rozwiązać w ten sposób wszystkich problemów. Pierwsza z tych instytucji rozwinęła wprawdzie działalność wykraczającą poza jej tradycyjny profil, ale jednocześnie zmniejszył się jej udział w rynku kredytów hipotecznych i zmalały marże. W analogicznej sytuacji znalazł się Abbey National.

A.K.