Najbardziej szkodzi import samochodowy

Nie mniej niż 70% udziału w ubiegłorocznym deficycie handlowym, wynoszącym 13,7 mld USD, mają wyroby elektromaszynowe i produkty chemiczne. Rekordzistą wszystkich branż jest przemysł samochodowy. Nadwyżka importu aut, nadwozi i części (szczególnie dla montowni) nad eksportem wyniosła 2,4 mld USD - i nic nie wskazuje, by w tym roku miało być inaczej.

Na drugim miejscu wśród twórców deficytu handlowego znalazły się tworzywa sztuczne - 2 mld USD.Relatywnie niewielki był w ubiegłorocznym deficycie udział artykułów rolno-spożywczych. Wszystko jednak przed nami. Już w porównaniu z 1997 r. (udział 2,8%) wzrósł on na koniec 1998 r. do 4,1%. Wprowadzane przez Polskę w ramach CEFTA środki ochronne powodują szybkie reakcje naszych partnerów. W odpowiedzi na zniesienie preferencyjnych stawek celnych na import węgierskiej kukurydzy, Węgry wycofały preferencje dla niektórych polskich towarów i podniosły stawki celne, m.in. na sery, ziemniaki i cukier. Z kolei zniesienie stawek preferencyjnych na polski cukier spowodowało brak zgody na jakikolwiek import polskiego cukru. W efekcie handel tym towarem między obu krajami zamarł całkowicie. Straty polskich eksporterów wskutek węgierskich retorsji po zniesieniu preferencyjnej stawki na import produktów skrobiowych szacuje się na 1 mln USD.Jak podkreśla Ministerstwo Gospodarki, obroty towarowe Polski z zagranicą wzrosły w latach 1991-1998 dwuipółkrotnie. Ten wynik został jednak osiągnięty przy trzykrotnym wzroście importu i 1,9-krotnym - eksportu. Jego udział w produkcie krajowym brutto był znacznie niższy niż u naszych południowych sąsiadów: 19% - wobec 47% w Czechach i 55% na Słowacji.Po I półroczu br. deficyt handlowy był niemal identyczny jak rok wcześniej. Stało się tak jednak za sprawą niższego o 6,5% importu. Eksport zmniejszył się również - o 9,5%. Prognozy gospodarcze wskazują na możliwość przyspieszenia wzrostu gospodarczego pod koniec roku, co nieuchronnie będzie się wiązało ze wzrostem importu.W przypadku uznania ilości importu jakiegoś produktu za zagrażającą przemysłowi krajowemu, wprowadza się postępowanie ochronne: podwyższone stawki celne lub ograniczenia ilościowe. Dotychczas Polska wszczęła trzy takie postępowania: wobec węgla kamiennego z Rosji, obuwia z Chin i lin ogniotrwałych z Ukrainy. Z kolei w przypadku uznania cen importowanego towaru za zaniżone, rozpoczyna się postępowanie antydumpingowe. W toku są trzy takie postępowania: w sprawie klisz rentgenowskich z Niemiec, kabla z włókien syntetycznych oraz syntetycznych włókien ciętych z Białorusi.

PRZEMYSŁAW SZUBAŃSKI