Korekta prognozy w dół

1,6 mln zł, zamiast zapowiadanych w prospekcie emisyjnym 2,7 mln zł, zarobi w tym roku cieszyńska spółka spedytorska Caspol. Wynik ten zostanie osiągnięty przy przychodach na poziomie 30,4 mln zł, czyli o 0,4 mln zł wyższych niż zakładano.Zarząd spółki korektę prognozy uzasadnia przede wszystkim trudną sytuacją w transporcie międzynarodowym, związaną ze wzrostem kosztów działalności oraz spadkiem frachtów. Uzyskanie wyższej rentowności jest utrudnione ze względu na ciągłe podwyżki cen paliw. Ponadto firmie nie udało się zrealizować zakładanej sprzedaży nieruchomości, a co za tym idzie - planowanego dochodu w kwocie 600 tys. zł. Jak podaje zarząd, wyższe są też koszty związane z uruchomieniem i wyposażeniem nowych placówek na terenie kraju.Dodajmy, że po sześciu miesiącach Caspol miał 247 tys. zysku netto, przy przychodach powyżej 13 mln zł. Jeśli spółce uda się wypracować nowe założenia finansowe, to zysk na jedną akcję spadnie do 40 groszy, wobec 67 groszy przewidywanych w prospekcie.

A.M.