W ciągu pięciu lat TP SA zamierza zainwestować 12 mld USD

- Zainteresowanie naszymi obligacjami jest ogromne. Na pewno wartość emisji nie będzie mniejsza niż 300 mln euro - powiedział wczoraj w Genewie prezes Telekomunikacji Polskiej SA Paweł Rzepka.

Od 4 października zarząd TP SA prowadzi roadshow przed sprzedażą obligacji. Według P. Rzepki, obligacje spółki cieszą się zainteresowaniem przede wszystkim w Londynie, Frankfurcie n.Menem, Amsterdamie, Rotterdamie, Hadze, Mediolanie i Madrycie. Zarząd TP SA zamierza spotkać się z inwestorami właśnie w tych miastach. Zdaniem prezesa TP SA, większego zainteresowania obligacjami nie wykazują natomiast inwestorzy z Francji.- Zeszłoroczne obligacje denominowane w dolarach były oprocentowane na poziomie 7,25%. Spodziewamy się, że oprocentowanie obligacji w euro będzie jeszcze niższe - powiedział P. Rzepka.Według prezesa TP SA, środki uzyskane z emisji obligacji posłużą przede wszystkim na inwestycje w telefonię komórkową i Internet. Na początku października TP SA powołała zależną od siebie spółkę TP Internet, która ma zajmować się świadczeniem usług internetowych. - Nie będziemy ograniczać wydatków na Internet - zapowiada Paweł Rzepka.Drugim celem emisji obligacji jest obniżenie kosztów obsługi długu. Zobowiązania TP SA w stosunku do jej kapitałów własnych są obecnie wyższe o 20%. W ub. roku TP SA obniżyła koszt obsługi długu o 6%. Zdaniem P. Rzepki, w tym roku również uda się.Uplasowanie na rynku obligacji w euro ma na celu dywersyfikację długu, tak aby spółka uniezależniła się od niestabilności kursów głównych walut na międzynarodowych rynkach finansowych. - Dążymy również do wydłużenia okresu zapadalności zadłużenia - mówi P. Rzepka. Według niego, 10-letni okres zapadalności długu byłby najbardziej optymalny.W ciągu pięciu lat TP SA zamierza zainwestować 12 mld USD. Prezes P. Rzepka odniósł się do perspektyw konkurencji na rynku (połączeń międzymiastowych). Jego zdaniem, w ciągu 5 lat TP SA może kontrolować 75% tego rynku. - Będzie to jednak dwa razy większy rynek niż teraz - zaznaczył. Aby zachować konkurencyjną pozycję, TP SA będzie dalej zmniejszać różnice między cenami połączeń lokalnych i międzymiastowych, tak, aby ich stosunek wynosił 1/1,5. W 1998 i 1999 r. ceny połączeń międzymiastowych spadły po 16% każdego roku. Obniżka taryf międzymiastowych nastąpi również w 2000 r. Prezes P. Rzepka nie chciał jednak ujawnić jej szczegółów.

GRZEGORZ BRYCKI

z Genewy