Rekord obrotów na GPW
8 204 mln zł wyniosły w grud-niu obroty na rynku akcji w czasie notowań jednolitych i ciągłych. To najwyższy rezultat w historii GPW. Razem z transakcjami pakietowymi obroty rynku akcji osiągnęły 10 284 mln zł, co również jest rekordem.Analitycy zwracają uwagę, iż obrót skoncentrowany jest głównie na walorach kilkunastu największych firm, zasadniczy wpływ na zwiększenie zainteresowania inwestorów zaś mają przede wszystkim spektakularne prywatyzacje spółek o dużej kapitalizacji, jak np. PKN. Po jego debiucie obroty wzrosły zdecydowanie, gdyż na tym tylko papierze wyniosły one w grudniu ok. 0,6 mld zł, czyli ponad 7% rynku. Na 2000 r. przewiduje się zaś prywatyzację Rafinerii Gdańskiej i PZU oraz sprzedaż kolejnych pakietów akcji PKN i TP SA.- Oczywiście, cieszymy się z rekordowych obrotów. Nie zapominajmy jednak, że giełda, zwłaszcza zaliczana do tzw. emerging markets, powinna mieć co jakiś czas zastrzyk nowych akcji. Zastój na takim rynku jest szczególnie źle widziany. Liczymy zatem na kolejne powszechne prywatyzacje - powiedział PARKIETOWI Piotr Szeliga, wiceprezes GPW. Jego zdaniem, jest to najlepszy sposób, by można było systematycznie powiększać bazę inwestorów.
dokończenie str. 2
Według analityków, nie należy się także obawiać, iż napływ nowych spółek doprowadzi do załamania koniunktury. - Prywatyzacja PKN pokazała, że rynek wchłonąłby znacznie więcej akcji. Pamiętać należy także, iż coraz więcej środków będą inwestować fundusze emerytalne - powiedział PARKIETOWI Sławomir Dębowski, analityk COK BH.Na uwagę zasługuje fakt, iż stale wzrasta znaczenie notowań ciągłych. Podczas gdy jeszcze w pierwszej połowie br. w tej części sesji właściciela zmieniły walory stanowiące ok. 1/3 obrotu, to już w czerwcu osiągnięto 40%. W grudniu wielkość ta po raz pierwszy przekroczyła obroty z notowań jednolitych i wyniosła 4 189,4 mln zł, podczas gdy na fixingu odnotowano 4 015,8 mln zł.Wpływ na taką tendencję miało zapewne wydłużenie w 1999 r. o godzinę (do 16.00) notowań ciągłych. W ten sposób GPW przez 30 minut "zahacza" o wydarzenia na nowojorskiej giełdzie, co niekiedy może prowokować inwestorów do wzmożonego handlu. Czasami zdarzają się sesje, zwłaszcza przy braku wyraźnych tendencji na naszym rynku, kiedy inwestorzy czekają z podjęciem decyzji do otwarcia notowań na Wall Street.Na zwiększanie obrotu wpływ mogą mieć także kolejne obniżki opłat transakcyjnych pobieranych przed giełdę, która ostatnio zmniejszyła np. podstawową prowizję z 0,1% do 0,09% wartości obrotu (zmiana ta wejdzie w życie 2 tygodnie po zatwierdzeniu jej przez KPWiG). - Nie wykluczamy, że być może w połowie roku dokonamy następnych zmian - dodał P. Szeliga. Podstawowy warunek to jednak przełożenie się tych obniżek na prowizje maklerskie, o czym na razie nic nie słychać.
A.M.