Papiery korzystne dla młodych spółek i dla inwestorów
Wiele wskazuje na to, że bieżący rok może okazać się rekordowy, jeśli chodzi o emisje obligacji zamiennych ? papierów o stałym oprocentowaniu, które mogą być wymieniane na akcje.
W Stanach Zjednoczonych i w krajach Unii Europejskiej instrument ten staje się coraz bardziej popularny zarówno wśród inwestorów, jak i emitentów. Od początku roku w USA wyemitowano obligacji zamiennych na kwotę 23 mld USD, co stanowi więcej niż połowę wszystkich zeszłorocznych emisji, których wartość wyniosła 39,8 mld USD. W Europie w pierwszym kwartale emisje obligacji zamiennych przekroczyły kwotę 7 mld euro, co stanowi prawie jedną trzecią emisji z całego ubiegłego roku.Tak znaczny rozwój rynku tych papierów wynika z szybkiego powiększania się bazy inwestorów oraz masowego wchodzenia na rynek spółek potrzebujących gotówki, a nie mogących emitować akcji lub zwykłych obligacji korporacyjnych.W Stanach Zjednoczonych spółki biotechnologiczne, telekomunikacyjne i internetowe pozyskały w ubiegłym roku i pierwszym półroczu bieżącego znaczne środki z emisji obligacji zamiennych dzięki doskonałej koniunkturze giełdowej. Ponieważ rozwój takich spółek w dużym stopniu zależy od nastrojów panujących na rynku, po ostatnich spadkach na Nasdaq wiele z nich będzie musiało poczekać na poprawę koniunktury, by zdobyć nowe fundusze.Z amerykańskiego rynku obligacji zamiennych zazwyczaj korzystały właśnie stosunkowo młode spółki, które nie mogły emitować zwykłych obligacji korporacyjnych, bo nie mogły dostać ocen wiarygodności kredytowej od agencji, a akcji nie chciały emitować, by nie rozwodnić zbytnio własności swojego kapitału. W tym roku analitycy spodziewają się większej aktywności na tym rynku ze strony dojrzałych spółek, na przykład z branży usługowej. Doprowadzi to do większej równowagi między sektorami nowej i starej gospodarki na amerykańskim rynku obligacji zamiennych.W Europie też może dojść do większego zrównoważenia tego rynku, ale z innej przyczyny. Należy spodziewać się bowiem znacznego zwiększenia udziału w nim obligacji emitowanych przez spółki charakteryzujące się szybkim wzrostem, podczas gdy jeszcze w ubiegłym roku był on zdominowany przez firmy mające dobre oceny inwestycyjne. Od początku roku 53% europejskich obligacji zamiennych zostało wyemitowanych przez spółki technologiczne, medialne i telekomunikacyjne.Obligacje zamienne stają się też ostatnio ulubionymi papierami inwestorów. Z jednej strony, pozwalają im bowiem wejść na rynek akcji, a z drugiej, ich stałe oprocentowanie zmniejsza ryzyko na wypadek giełdowej dekoniunktury. Banki inwestycyjne informują, że popyt na obligacje zamienne stale rośnie w ostatnich miesiącach, gdyż na całym świecie mnożą się fundusze wyspecjalizowane właśnie w takich papierach.
J.B.