Wzrosty akcji banków i spadek kursów w pozostałych głównych sektorach reprezentowanych na warszawskiej giełdzie charakteryzowały czwartkowy fixing. Główny indeks warszawskiej giełdy nie zmienił swej wartości, natomiast WIG20 stracił 0,2%. Obroty na głównym parkiecie wyniosły 125 mln zł. Wszystko wskazuje na to, iż inwestorzy przed kolejnym długim weekendem nie wykonują gwałtowniejszych ruchów na giełdzie. Najsilniej przecenione zostały spółki z branży teleinformatycznej. O ponad 5% przecenione zostały akcje Softbanku i Optimusa, a indeks sektora stracił 2,7%. O 8,4% spadły papiery Exbudu. Kurs akcji tej spółki po zakończeniu wezwania ogłoszonego przez koncern Skanska podlega znacznym wahaniom. Szwedzki koncern po przekroczeniu progu 50% kapitału kieleckiej spółki będzie musiał ogłosić kolejne wezwanie. Jeśli oferowana cena byłaby taka sama jak za pierwszym razem (45 zł), to obecny kurs byłby bardzo atrakcyjny. Kolejne minimum cenowe osiągnęły wczoraj papiery Orfe. Spółka ta po przejęciu przez inwestora jest już praktycznie niepłynna. Dodatkowo nie pomagają jej nie najlepsze wyniki finansowe. Notowania ciągłe przyniosły znaczne wahania nastrojów inwestorów. Przez większą część sesji WIG20 rósł i o 14.30 był już o 2% wyższy niż na fixingu. Później jednak wypowiedzi ministra gospodarki o możliwym wzroście deficytu handlowego ochłodziły rynek, tak iż o 15.10 WIG20 był już 1,4% poniżej poziomu z pierwszej części sesji. Ostatecznie jednak indeks blue chips zamknął się 0,5% powyżej fixingu. Obroty przekroczyły 218 mln zł.
GRZEGORZ DRÓŻDŻ