Standard & Poor?s

Agencja S&P podniosła długoterminowy rating dla nominowanych w walutach obcych długoterminowych instrumentów dłużnych emitowanych przez rząd polski z BBB do BBB+, a krótkoterminowych z A-3 do A-2. Rating dla długoterminowych instrumentów dłużnych nominowanych w złotych podniesiono z A do A+ i potwierdzono rating A-1 dla krótkoterminowych instrumentów dłużnych nominowanych w złotych.Podwyższenie ratingu wynika z wdrożenia w ub.r. trudnych politycznie reform systemu emerytalnego, administracji lokalnej, służby zdrowia i oświaty. Po pewnych wstępnych problemach z ich realizacją i krótkoterminowymi kosztami ? stwierdzono ? reformy te istotnie umocnią długoterminową elastyczność budżetu, zwiększą wydajność polskiego sektora publicznego i zdolność wchłonięcia przezeń funduszy, jakie Polska otrzyma z Unii Europejskiej przed przystąpieniem do tego ugrupowania.Odzwierciedla ono też znaczny postęp reform strukturalnych, a zwłaszcza dalszej prywatyzacji i unowocześnienia bankowości. ?Polskie banki należą do najmocniejszych i najbardziej otwartych we wszystkich krajach wdrażających gospodarkę rynkową i w coraz większym stopniu pełnią rolę sprawnie działającego pośrednika na rynkach kapitałowych? ? stwierdza agencja. Postępująca restrukturyzacja i prywatyzacja politycznie drażliwego hutnictwa i górnictwa przyniosła stopniowe wyeliminowanie przestarzałych mocy produkcyjnych, które obniżały wydajność całej gospodarki. Podkreślono jednak, że gałęzie te nadal są dla gospodarki ciężarem.Czynnikiem, który pozwolił podnieść rating, jest też wg Standard & Poor?s pomyślne tworzenie nowych mocy produkcyjnych w szybko rosnącym i przepojonym przedsiębiorczością sektorze prywatnym. W polskiej gospodarce ? wskazuje agencja ? dominują bardzo elastyczne i nowatorskie firmy prywatne, które, zatrudniając 65-70% aktywnych zawodowo, wytwarzają ponad 70% PKB.Pozytywem, na jaki zwraca uwagę ta agencja ratingowa jest zachowanie elastyczności i płynności w obrocie z zagranicą, mimo obecnego i w perspektywie dużego deficytu płatności bieżących. Według prognoz, w ciągu najbliższych trzech lat rezerwy walutowe pokryją całość obecnego deficytu płatności bieżących wraz z amortyzacją zadłużenia długoterminowego i długiem krótkoterminowym i będą trzykrotnie większe niż zadłużenie krótkoterminowe. Prywatyzacja wielkich przedsiębiorstw państwowych, duży napływ zagranicznych inwestycji bezpośrednich i inwestycji portfelowych powinny nadal pokrywać znaczną część deficytu płatności bieżących.Na ostatnim miejscu wśród pozytywów wymieniono utrzymujące się przez wiele lat ?bardzo wiarygodne i odpowiedzialne kierowanie makroekonomiczne.

Mariusz Kukliński (Londyn)