Liberalizacja przepływów kapitałowych

? Pełna liberalizacja przepływów kapitałowych może nastąpić najwcześniej na początku 2001 r. ? powiedział wczoraj wiceminister finansów Krzysztof Ners. ? Aby mogło dojść do wolnego przepływu kapitałów krótkoterminowych, musiałoby nastąpić całkowite uwolnienie złotego oraz powinna być uchwalona ustawa o przeciwdziałaniu praniu brudnych pieniędzy. Zajmuje się nią teraz Sejm ? stwierdził K. Ners. Nie może być też zagrożeń dla realizacji założeń polityki pieniężnej i stabilizacji systemu finansowego. Do pełnej liberalizacji krótkoterminowych przepływów kapitałowych, miało dojść, zgodnie z umową z krajami OECD, na początku 2000 r. Jednak w styczniu br. rząd zadecydował, że należy poczekać z usunięciem ostatnich ograniczeń ?do czasu, gdy rachunek obrotów bieżących będzie mocniejszy i minie zagrożenie związane z problemem roku 2000?. Do tej pory nie zliberalizowane pozostają przepływy kapitałowe o terminie do jednego roku, inwestowanie w instrumenty pochodne, utrzymywanie depozytów w bankach zagranicznych oraz inwestycje portfelowe w instrumenty nie dłuższe niż 3-miesięczne. ? Kwestią dyskusyjną jest, czy wszystkie istniejące jeszcze ograniczenia zlikwidować jednorazowo, czy też może w dwóch etapach ? dodał K. Ners.

A.M., PAP