Czwartkowa sesja przyniosła poprawę nastrojów na rynku pozagiełdowym. Indeks ITO wzrósł aż o 3,4% i na zamknięcie wynosił 21 088,8 pkt. Niestety, wzrostów nie spowodowały najpopularniejsze spółki o największym udziale w obrotach. Znaczną aprecjację ITO zawdzięcza przede wszystkim poprawie notowań na spółkach ?starej gospodarki?. Akcje Aquy wzrosły o 15,8%, Emy o 23%. Orła o 27% a ZPUE Wypychewicz o 14,5%. Trzeba jednak dodać, że walorami tych spółek transakcje zawierano sporadycznie przy niskim wolumenie obrotów. Wyjątkiem były akcje Aquy, gdzie w transakcji pakietowej po 14,3 zł zmieniło właściciela 1 292 011 sztuk. Cena ta odbiega od średniej ceny ostatnich transakcji o ponad 15%. Kursy spółek ?nowej gospodarki? inaczej niż na GPW nie mogą złapać drugiego oddechu. Akcjami MacroSoftu handlowano w przedziale 90-96 zł, na Simple zanotowano transakcję pakietową na 5000 akcji po 230 zł, czyli o 40 zł wyżej od średniej z wczorajszych transakcji. Spadek zanotowały także akcje Leasco, Mewy, Rafametu oraz Zamojskich Fabryk Mebli. Obligacje skarbowe umocniły swoje ceny. RS 0700 kosztowały wczoraj 99% nominału plus odsetki, a RS 1000 97,2%. Poprawa sytuacji wydaje się być iluzoryczna. Po wzroście na Nasdaq nasz rynek zareagował bardzo umiarkowanie. Sytuacja polityczna nie skłania do odważnego zajmowania pozycji.

Wojciech StańkoCDM Pekao S.A.