Wydaje się, że krótkoterminowa tendencja spadkowa na rynku funduszy inwestycyjnych powinna dobiec końca. Po pięciu spadkowych sesjach, które obniżyły wartość indeksu NIF o ponad 6% od ostatniego maksimum, wczorajszy dzień przyniósł wreszcie niewielki wzrost. Negatywnym wydźwiękiem był poziom obrotów, które spadły o ponad połowę w porównaniu z poprzednią sesją. Wsparcie wyznaczone przez minimum z 17 kwietnia br. na poziomie 54,6 pkt. do tej pory nie zostało pokonane i w dalszym ciągu będzie determinować trend boczny na rynku, który trwa już trzeci miesiąc. Ponadto wykres indeksu dotarł do dolnego ramienia wstęgi Bollingera, co sugeruje odbicie i powrót do jej wnętrza. Także na tygodniowym wykresie świecowym nie zaszły większe zmiany, mogące świadczyć o zmianie panującego trendu. Indeks znajduje się pomiędzy dwiema lukami cenowymi, przy czym dolna pokrywa się ze wsparciem z wykresu liniowego, natomiast górna o rozmiarze 57?59,5 pkt. stanowi silną barierę i ogranicza możliwość wybicia się z obecnej tendencji. Układ wskaźników technicznych nie wygląda zbyt zachęcająco. Większość z nich znajduje się w trendach spadkowych, nie generując sygnałów wejścia na rynek akcji NFI.

CEZARY MITRUSBM BGŻ S.A.