MacroSoft, którego akcje zadebiutują dzisiaj na rynku wolnym GPW (spółka do tej pory była na CeTO), nie dąży do pozyskania branżowego inwestora strategicznego. Chętnie natomiast widzi wśród swoich akcjonariuszy długoterminowych inwestorów finansowych. Takie stanowisko przedstawił na konferencji prasowej Paweł Bondar, prezes spółki. Obecnie wśród akcjonariuszy MacroSoftu znajdują się m.in. OFE Commercial Union (ma 5,3% walorów) i OFE Winterthur (3%).Prezes Bondar nie wykluczył przejmowania przez spółkę innych firm informatycznych, mogących poszerzyć rynek zbytu MacroSoftu lub uatrakcyjnić oferowane produkty. Według niego, pierwszym istotnym krokiem w tym kierunku było kupno na początku tego roku 40% udziałów w spółce MIS z Wrocławia, specjalizującej się w tworzeniu oprogramowania wspomagającego zarządzanie informacją w przedsiębiorstwie (obieg dokumentów, zarządzanie projektami inwestycyjnymi, szyfrowanie itp.).MacroSoft zamierza rozwijać oprogramowanie pozwalające na wykorzystanie w celach biznesowych internetu. ? To jeden z najważniejszych kierunków rozwoju naszych produktów w najbliższym czasie ? podkreślił prezes Bondar. Część pieniędzy na realizację tych celów spółka uzyskała z grudniowej emisji obligacji zamiennych o wartości 4,7 mln zł. Pozostałe środki mają pochodzić z zysku netto oraz kredytów bankowych.Wczoraj na CeTO kurs średni akcji MacroSoftu wzrósł o 4,1%, do 108,18 zł. Właściciela w 106 transakcjach zmieniło ponad 5,8 tys. walorów.

D.W., PAP