W Paryżu wskaźnik CAC-40 podniósł się najpierw, reagując na wzmocnienie euro w wyniku interwencji EBC. Później ogólny wzrost notowań uległ jednak zahamowaniu pod wpływem danych o zatrudnieniu w USA oraz doniesień z rynków nowojorskich. Pesymistyczna prognoza dotycząca wyników amerykańskiej spółki Sprint wpłynęła ujemnie na notowania France Telecom, który posiada 10% jej akcji. Obniżyła się również cena walorów firmy informatycznej STMicroelectronics, gdy zapowiedziała ona emisję obligacji. Ostatecznie paryski indeks spadł nieznacznie, o 1,39 pkt. (0,02%).