Najbliższe sesje pokażą, w którym kierunku podąży rynek w średnim terminie - uważa Marek Pokrywka, makler DM BOŚ. "Testem siły rynku będzie zachowanie WIG-u w okolicach 16.500 pkt. Osobiście uważam, że wspomniany poziom będzie stanowił silne wsparcie dla ewentualnych spadków" - powiedział. Po wtorkowym 2,2-proc. wzroście WIG osiągnął poziom 17.108,5 pkt., dochodząc w ten sposób do średnioterminowej linii trendu spadkowego. Zdaniem Pokrywki wtorkowy wzrost, połączony z gwałtownym skokiem obrotów - głównie z powodu ponad stumilionowego obrotu walorami Pekao - łącznie ze zdecydowaną przewagą podaży podczas dogrywki, jest sygnałem świadczącym o nadchodzącej korekcie. "Biorąc pod uwagę skalę ostatnich wzrostów, realizacja zysków nie powinna nikogo dziwić" - uznał makler. Hitem dzisiejszej sesji były akcje Pekao. Kurs tej spółki wzrósł o maksymalny przedział osiągając wartość 56 zł, a właściciela zmienił prawie milion akcji tej firmy. Kurs akcji Telekomunikacji Polskiej SA wzrósł we wtorek o 2,4 proc. pomimo zbliżającego się napływu akcji pracowniczych na rynek. "Wartość akcji, które będą od jutra notowane na parkiecie, z pewnością zachwieje kursem TP SA" - powiedział Pokrywka. Indeks NIF spadł dzisiaj o 0,5 proc., do poziomu 63,2 pkt. "Po konsolidacji tego rynku w przedziale 62-62 pkt. nastąpiło wybicie do poziomu 65 pkt. Obecnie indeks powraca do wspomnianego wcześniej obszaru konsolidacji" - dodał makler. Według niego, główny trend na tym rynku to nadal trend wzrostowy, a kolejna zwyżka będzie prawdopodobnie początkiem dłuższej poprawy koniunktury. (PAP)