Na tle konkurencyjnych rozwiązań nowy produkt wyróżnia się wysoką minimalną wartością inwestycji – pierwsza wpłata wynosi przynajmniej 500 tys. zł, każda kolejna 1 tys. zł – oraz niskimi, stałymi opłatami za zarządzanie. Wynoszą one 0,70 proc. w portfelu akcji, 0,50 proc. w Selektywnym, 0,35 proc. dla funduszu obligacji i 0,3 proc. dla BPH Superior Pieniężnego. To o 1–3 pkt proc. mniej niż w konkurencyjnych funduszach o analogicznych strategiach. Niski poziom opłat stałych BPH TFI nadrobi dość wysoką opłatą zmienną, rzędu 25 proc. nadwyżki ponad benchmark. Wzorcami do pobicia są (od najbardziej do najmniej ryzykownego): kombinacja WIG (95 proc.) i WIBID 3M (5 proc.), dwukrotność WIBID 1Y, indeks obligacji Citigroup Poland GBI All Maturities oraz WIBID 3M. Nowy produkt trafi do inwestorów instytucjonalnych oraz zamożnych indywidualnych. Czy to oznacza, że BPH TFI zrezygnuje z klasycznej usługi zarządzania aktywami? – Usługa asset management jest nadal dostępna dla klientów TFI i wyróżnia się indywidualnymi strategiami inwestycyjnymi. W przypadku BPH Superior FIO klienci, obok niskich opłat stałych za zarządzanie, otrzymują możliwość odroczenia w czasie podatku od zysków kapitałowych oraz kompensację zysków i strat w subfunduszach w ramach funduszu parasolowego – mówi Piotr Karnkowski, prezes BPH TFI.