Dla banków w Polsce nadeszły burzliwe czasy. W 2015 r. oprócz presji na przychody z powodu cięć stóp procentowych do historycznie najniższych poziomów oraz spadku stawek interchange doszły rosnące koszty, spowodowane upadłością spółdzielczego SK Banku (2 mld zł brutto) oraz składka na Fundusz Wsparcia Kredytobiorców (600 mln zł brutto). Wprawdzie tych dwóch ostatnich kosztów prawdopodobnie w tym roku nie będzie, ale za to wchodzi w życie podatek od aktywów, który 12 giełdowych banków może kosztować łącznie 3,5 mld zł (to jedna czwarta zysku sektora z 2015 r. po wyłączeniu kosztów jednorazowych).